wtorek, 24 listopada 2015

TRZECIE SPOTKANIE "STREFOWE" - 22.11.2015 KRAKÓW

Jeśli nie ekstremalne upały, to zima stulecia musi być :)
Ale żaden kataklizm nie zakłóci spotkań Strefowych!!!

Nie było znowu aż tak zimnnnnooo ;)

Pierwsza relacja z niedzieli dostępna jest w Strefie Klinicznej
Zawiera ona przepięknej jakości zdjęcia!

Ja też tutaj dzisiaj coś napiszę :)

Nasza "prywatna" Piwnica jak zwykle okazała się oazą spokoju, gdzie mogłyśmy w spokoju pstrykać foty, pić kawę i prowadzić ynteligentne ble ble ble :)
Chociaż... Był jeden drastyczny epizod!
Z całą pewnością zostaniemy Gwiazdami Japońskiej TV, gdyż jeden Japończyk, tak bez zapytania... nagrywał Nas z magicznego balkoniku :)
Teraz będziemy musiały stworzyć jakiś Management  Strefowy czy cuś i wysyłać autografy!
Oh well...



Nie mam zielonego pojęcia, kiedy Ernest założył czapkę Carlosa...???
Wódź jak zwykle podstępnie wykorzystał okazję i ustawił się na pozycji Lidera!
Samiec Alfa pełną gębą!
Puchnę z dumy!!! :P


Charlotte próbowała błyszczeć, ale z marnym efektem :)
Następnym razem trzeba będzie zabrać Laurel :)
Może jakiś skandal wywoła???


Macho Vin VON Diesel też się zbytnio nie wzruszył jej wdziękiem!
Nekromanta ze Strefy Klinicznej ukradkiem rzuca czar na Hubercika i myśli, że nikt go nie widzi!


Oto i ON!
Bruce Lee!!!
Bomba!
Cudo!
Brat Bliźniak mojego Bruce'a, który już jest w Polsce! Obecnie w stolicy, ale myślę że za parę godzin trafi do mych rąk!
Kolejny Bliźniak Strefowy!
Mamy już kilka par bliźniaków międzystrefowych...
Kiedy dorobimy się trojaczków?
:)


Tutaj Boski Bruce kulturalnie dyskutuje z eleganckim Przystojniakiem ze Strefy...
Eeee... Eeee... O! Zgredowej!!!!
Obok Bruce'a siedzi nowy mieszkaniec mojej Strefy, za którego bardzo dziękuję Manhamanie!
Ów osobnik właśnie przechodzi dziką transformację.
Efekty końcowe prawdopodobnie rozwalą system :)


A oto Dobry Duszek - Patronat naszego spotkania :)


Mężczyzna w zieleni to kolejny rekrut mojej Strefy, także trafił do mnie dzięki Manhamanie :)
(Dzinkuję piknie!!!)
Coś poszło nie tak, myślę że maczał w tym palce Carlos Nawynos...
Biedak przez całe spotkanie klęczał z rękami założonymi za głowę.
(Robił za miszcza drugiego planu na kilku fotkach hahaha)


Osobiście nie wyobrażam sobie spotkania bez udziału Adriena!
Sierotka nasza kochana :)


Są takie fotografie, które nie wymagają żadnego komentarza!
LOL


Na naszych spotkaniach występuje ok. 99,9% Testosteronu!
Nie unikniemy takich sytuacji jak przemoc, gwałt i takie tam...


Prawdziwi Mężczyźni!


Wrażliwiec... nie ma łatwo :)


Adrien się obraził... Ale nie na długo ;)


Więcej Prawdziwych Mężczyzn!!


To zdjęcie jest niepodważalnym dowodem na to, że sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Nekromantów jest już dwóch!
Są spokrewnieni, działają szybko i skutecznie!



A oto Gwiazda niedzielnego zlotu!
Hellboy!
Jeszcze do teraz mam wypieki na twarzy :)


Nie tylko Nekromanci sieją strach i zagrożenie...
A tu ni ma gaz rurecki pod ręką do obrony!

(W tle fantastyczna torba Manhamany !!!)


Nie macie pojęcia jak Predzio mnie błagał abym go schowała do kieszeni i zabrała do Strefy Militarnej!
Musiałam mu z bólem serca odmówić!
Ale obiecałam mu też, że następnym razem zagadam wszystkich świadków, a on mi wskoczy do plecaka!
Yeahhhhhhh !


Hellboy masakruje już i tak porządnie obity dziubek Adriena!
Ale nie to jest najbardziej szokujące na tym zdjęciu!
Nekromanta Manhamany... molestuje seksualnie Hubercika!
Ten fakt odkryłam będąc już w domu!
Hubert przechodzi załamanie nerwowe!


Bruce Lee nie obronił Adriena...
Hubercikowi... też nikt nie pomógł :(

Na następny meet trzeba będzie zabrać całe wojsko mojej Strefy do pilnowania porządku!

Tylko czy to towarzystwo Strefowe można ogarnąć nawet przy pomocy siły?

Wątpliwe :)

------------------------------------------------------

Chciałam jeszcze na koniec powiedzieć, że chyba mam zapalenie gardła po akcji na Wawelu!

Pozdrawiam też Panią - której bije dzwon Zygmunta w dekel :)

22 komentarze:

  1. Wspomnienie Pani od dzwonu rozwaliło system - leżę i kwiczę ze śmiechu :)
    Cudne foty, nawet moja krwią ociekająca torba się załapała na zdjęcia ;) Było cudnie! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję :) Za wszystko ;) Dzwon wg mnie też powinien być w... piwnicy! A co!
      Torba fantastyczna, widziałam takie z Ernestem i się zastanawiam się :)

      Usuń
  2. ... a ja myślałam, że to na babskich spotkaniach dzieją się " takie" rzeczy.... no, no... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, Kasiu... u nas dzieją się rzeczy nie do opisania, więc przeważnie tylko zdjęcia publikujemy i krótkie "komentarzyki". Świat nie jest gotowy na przyjęcie prawdy o Strefowych Spotkaniach. Legenda głosi, że kiedyś odbędą się nawet w Warszawie :) Obyś wtedy jeszcze była w Polsce!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Testosteron......wszędzie testosteron, mniam ....... ech tylko pozazdrościć. Ale pomysł z wojskiem to dopiero może być coś....no bo takie rzeczy żeby się działy, toż brak słów ;))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrościć, tylko przygarniać jeszcze więcej testosteronu! Później będziesz miała same problemy jak w mojej Strefie :) Nawet wojsko nie pomoże! LOL :)

      Usuń
  4. O rany! Tam to było co oglądać! Facet z miśkiem mnie powalił :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adrien Brody ze Strefy Klinicznej - przekochana sierotka! :)

      Usuń
  5. Wspaniali faceci, ale ja pozostaje wierną fanką Ernesta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem brat Ernesta - Czesiek ze Strefy Klinicznej - pokarze się w nowej odsłonie! :) Ale Ernest dziękuje za stałość w uczuciach!
      PS: Wy go tak kochacie, rozbestwiacie a ja mam z nim same problemy potem!!!!!!!!! :(

      Usuń
  6. Tęsknię za Hubercikiem, ale chyba pocieszę się jego krewną :) Taka miła kostna dziewuszka się znalazła. Łiiiii!
    A po nocach marzy mi się Adrien z tą swoją znękaną, smętną gębulą zbitego szczurka i mega zginalnym ciałem. No i jeszcze, że następne spotkanie będzie w Varsovii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubert chyba też za Tobą tęskni - nikt się nim tak troskliwie jak TY nie zajmował nigdy! :)))) Niby gębusię ma ciągle uśmiechniętą, ale coś jest nie tak :) Następnym razem też go przytargam :)
      PS: Zawsze Hubert może pojechać do Ciebie!!!! Pamiętaj! :)

      Usuń
  7. It's so much fun to see all these amazing guy dolls together :-). I like them all, very cool plastic men!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes :) I like them all too. The cool thing is that I can even touch all the Dolls by myself :) This plastic is funtastic :)

      Usuń
  8. Adrien tak przejmująco cierpi - na każdy zadany Mu temat,

    ale mnie powalił inny gostek - czy to me oczy przepełnione
    pożądaniem lalka mnie mamią - czy Księciunio w czerwonym
    wdzianku to rzeczywiście Vin Diesel??? ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ (itd. itd.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vin Diesel najprawdziwszy z najprawdziwszych! Manhamana zawsze dobiera swoich facetów wedle ścisłych reguł :) Są po prostu idealni! Ten Vin to arystokrata pełną gębą! :)

      Usuń
    2. ooo - pierwszy raz zazdroszczę,
      pomimo, że ślubny patrzy mi na
      klawiaturę - ale co taaam...

      Usuń
  9. Hej, widzę, że o takich lalkach masz duże pojęcie :) Potrzebuję nawet nagiej figurki, bo pomyślałam, że użyję takich do rysunku.. ale ceny są głównie zaporowe, w dodatku gdzieś za granicą.. koszmar :) Przetrzepałam cały internet, a ich artykulacja nie zadowala. Bardzo potrzebuję figurki, która miałaby punktów artykulacji jak najwięcej, by była naturalna. Nie wiesz, czy coś takiego w normalnej cenie istnieje? Gdzie nabywasz swoje lalki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce to straszna bida, jeśli o takie części lalkowe chodzi. Ceny są zawsze okropne :) Jak znajdywałam za 14$ pewnie jakieś podróby hot toys, to byłam szczęśliwa.
      http://www.kghobby.com/custom-1-6-nude-caucasian-action-figure-body-narrow-shoulder-version/
      Znalazłam chyba najlepszą opcję, ale nie wiem, czy w ogóle do rysunku warto, i czy tylko się nie rozczaruję.

      Usuń
    2. Cześć Alexzus !!!
      Obecnie przebywa u mnie siostra, która na co dzień mieszka za granicą. Będzie w Polsce tylko parę dni. Blog opuściłam, aż wszystkie obrazki nawet "wygasły" :) LOL. Mam tu milion zaległości, ale jeszcze przez parę dni mnie nie ma - napisz maila do mnie :) (komixiara@interia.pl) Bo to bardzo rozległy i interesujący temat :) Mam sporo różnych "ciał", powysyłałabym Ci fotki itd. W komentarzach się nie da spokojnie pogawędzić :) Ja jeszcze przez parę dni pomilczę, ale później na pewno się odezwę :)

      Usuń
  10. Jakie super spotkanie i może już jesteście gwiazdami na YT za sprawą tych japońskich turystów:D
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  11. W kwestii życzeń od Mietka - oprócz rózgi na dupsko polecamy też dowalacze marki Don Tomasso! Tylko Don Tomasso dowali Ci tak, że się nie pozbierasz! Informacja pod numerem 0-700-800-900 (prosić Carlosa)

    A tak już na poważnie :-) Pozdrawiam serdecznie :-) i dużo zdrówka życzę wszystkim w Pani rodzinie (pozdrowienia dla dziadka) i spełnienia wielu marzeń w skali 1/6 w Nowym Roku :-) Pozdrowienia z Radomia śle Don Tomasso

    OdpowiedzUsuń