Nawiązując do poprzedniego postu, dzisiaj zaprezentuje się tutaj Adam.
Dzięki temu iż zgodził się pozować do zdjęć... nota bene... rozbieranych, będę mogła kontynuować temat artykulacji i generacji figurek z serii: Power Team Figures
Adam zaczynamy ok?
(Mam wrażenie, że jestem jakąś Tyranką Alfonsową... Ciągle każę się moim Faciopkom rozbierać publicznie! Przecież to jakiś rodzaj fetyszu!)
Adam bądź tak miły i zrzuć z siebie wszystkie ciuszki, żebyśmy wszyscy mogli zobaczyć Twoją muskulaturę.
Tak, spodnie tęż...
Adaś pomysłowy :) Pięknie dziękujemy!
I wszystko jasne, ciało Adama jest nieco inne (od pasa w dół) od prezentowanych ostatnio wszystkich generacji figurek Power Team. Nawet jest nieco różnicy (minimalne detale) w klatce piersiowej pomiędzy typowym Action Man'em a Power Team'em.
A to przecież nie jest odosobniony przypadek. Raczej mój Adam to generacja z generacji :) Rzuca się też w oczy różnica w kolorze skóry, twarz i szyja ma inny odcień.
Co nie zmienia faktu, że figurki Power Team są wyjątkowe :)
-------------------------------------------
Czytając różne Lalkowe blogi widzę, że niemal każdy skarży się na fatalną pogodę :(
Jestem ciekawa czy w tym roku będzie jeszcze okazja do zrobienia fajnych zdjęć na łonie natury? Oby, oby, oby! Takie zdjęcia mają w sobie sporo magii :)
Miłego dnia życzę wszystkim!




