***Zapraszam na mój "lalkowy" profil Instagram: @zonefullofdolls * Fantasy: @mystic_fetox_forest * Post Apocalyptic: @rusted_wasteland !!! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NEWS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NEWS. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 sierpnia 2026

WHITNEY HOUSTON JEST JUŻ W STREFIE!

 WHITNEY HOUSTON


Ponad miesiąc temu pisałam że obawiam się, że będą trudności z kupieniem lalki Whitney. Pamiętam problemy związane min. z lalką Aaliyah. 
Tymczasem chociażby na Allegro, lalka Whitney była już dostępna w sprzedaży jeszcze przed jej premierą! W dość dużych ilościach. Dla mnie to był absolutny szok! Plus oczywiście szok cenowy, ale z tym się już pogodziłam!
Żyje się raz i trzeba spełniać marzenia!
10 sierpnia Whitney Houston przybyła do Strefy!

Lalka Whitney dobrze się sprzedaje w Polsce, to dane z dnia dzisiejszego:

(allegro.pl)

Kilka dni temu widziałam na Facebooku, że lalka Whit wysprzedała się całkowicie z Amazon i z Mattel... A w niektórych sklepach ograniczono ilość sztuk, które można kupić. Ludzie kupowali po kilka lalek, aby tworzyć własne wersje Whitney, no i oczywiście po to, aby jedną zostawić sobie w pudełku...

(facebook.com)

Mam już moją Whitney, więc nie śledzę tego tematu. Byłoby ciekawie, gdyby faktycznie na świecie wyprzedała się całkowicie, natomiast ciągle byłaby dostępna w Polsce 😁

Co by nie powiedzieć, jest to więc wielki sukces firmy Mattel!
💖💖💖💖

A co ja sądzę o lalce Whitney?

Jest MEGA!
Zanim zacznę cokolwiek pisać, nie może tu zabraknąć tej piosenki:

Youtube kanał: Whitney Houston

Kocham ten teledysk 💖 Miałam wtedy 6 lat 😁
Jest przesiąknięty magią lat 80tych...
I bardzo zabawny 😉

Jestem przeszczęśliwa, że mogę dzisiaj pisać ten post!
Że udało mi się zdobyć Whitney Houston 💖

Gdy tylko paczka z lalką dotarła do mych rąk, po odpakowaniu pudełka z lalką zrobiłam coś, co niemal każdy fan Whitney zrobił i opublikował na grupach facebookowych, związanych z Whitney, a mianowicie selfie z pudełkiem przytulonym do policzka 😊
I skakałam z radości jak dziecko, trzymając pudełko z lalką Whit!
A gdy potem właśnie przeglądałam grupy fanowskie Whit - śmiałam się w duchu, że inni zrobili tak samo! To była ogromna dawka radości!!!!!
Jedna dziewczyna przed odpakowaniem lalki, ciągle mówiąc: "Oh my God She's here!" Z taką fajną manierą spryskała się perfumami Whitney 😂😂😂

Ale po kolei...
To chyba moja pierwsza lalka w kolekcji, która była pancernie zapakowana w gruby, oryginalny karton:





Podejrzewam, że moja Whit to nr 9633, ale może się mylę?
Tak jak ją zapakowano w Indonezji, tak dopiero ja ją odpakowałam w Polsce 😊
Bardzo ciężko otwierało się ten karton, dobrze to skleili!


Po otwarciu kartonu wyciągnęłam w końcu pudełko z Whitney, które jeszcze było zawinięte w biały papier...

Potem odwaliłam numer ze skakaniem, śmiechem i przytulaniem pudełka...
Ale w końcu zrobiłam chaotyczne zdjęcia 😁
Emocje sięgały zenitu!




Coś pięknego!
Wyciąganie Whitney z pudełka zajęło mi prawie pół godziny!
Główka była przypięta 3 zszywkami do plastikowego przymocowania!!!
Masakra jakaś!!!! 
Nie mam pojęcia po co taki zabieg, skoro i tak cała lalka miała mnóstwo zabezpieczeń i umocowań!
Kolczyki także posiadały plastikowe zabezpieczenie, jeden kolczyk był skrzywiony, musiałam go naprawić...

No ale, gdy ją wyswobodziłam z pudełka...


Wszystko mnie w niej zachwyca.
Chyba bardziej patrzę na nią okiem fanki niż kolekcjonerki lalek...
Wydaje mi się bardzo podobna do Whit, podoba mi się stylizacja z teledysku do "I Wanna Dance With Somebody". Oczywiście wolałabym, aby była to stylizacja do teledysku: "I'm Your Baby Tonight", ale wolę się cieszyć tym co jest dostępne, niż wybrzydzać!

Twarz w stylu Barbie jest wg mnie bardzo podobna:



Tymczasem czytam opinie, że to w ogóle nie jest Whitney...
Że powinna być bardziej podobna, realniejsza...
To głównie mówią osoby nie znające się na lalkach Barbie itd.
Idealnie odwzorowana Whitney w tej skali to byłby koszt zdecydowanie większy!
Zero trzeba by dopisać do ceny końcowej.

Kolejne negatywne komentarze dotyczą też stroju Whitney...
Że za taką cenę, powinien być lepiej wykonany...

To nigdy się praktycznie nie dzieje jeśli chodzi o kolekcjonerskie lalki...

Trzeba też pamiętać, że wysoka cena to też "podatek" który płacimy za markę "Whitney Houston"!
Takie są realia. Lalka byłaby zdecydowanie droższa z bardziej pracochłonnym strojem...

Ja osobiście nie widzę tragedii, sukienka, buty, kolczyki i pierścionek to wg mnie 1:1 z teledysku!
Identyczny fason, kolory, buty, makijaż, pierścionek czy ta cudna burza loków!!!

Plus dla mnie to frajda, bo teraz mogę ją stylizować po swojemu!
I tak zamierzam zrobić.

Rozumiem też, że każdy ma prawo do swojej opinii 😉

Jako lalkolub, mogę ciut ponarzekać na fakt, że ciałko nie ma artykulacji made to move...
I albo będę nad tym ubolewać, albo je zamienię na takie z lepszą artykulacją...

Chyba po tylu latach oczekiwania na oryginalną lalkę Whitney Houston - nie chcę marudzić, wolę się cieszyć i ewentualnie poprawiać to co mi nie pasuje 😊

Jest jedna rzecz, która mnie zastanawia, mianowicie łydki Whitney (te lalkowe oczywiście 😁).
Posiadają jakby podkolanówki cieliste...
Nie sądzę, aby Whitney miała takie w teledysku???
Dziwnie to wygląda... 
Butki namiętnie spadają ze stópek...

I to jedyne "narzekanie" i minusy z mojej strony ok?! 😎


Whitney została oczywiście gorąco przywitana w Strefie!

Ada Wong ustanowiła dzień 10 sierpnia - jako dzień: "STREFOWEJ WHITNEY"
💖💖💖💖


Whitney zaśpiewała kilka swoich piosenek:
(Tracklistę układała Eibhlin 😎)


"Eternal Love" 💘



"A Song For You" 💖



"This Day"
(Jak ja kocham ten wykon! Widziałam go w tv w 1995 roku!)
💖💖💖💖


A tutaj na bis.... Po 10 minutowych brawach 😁


"My Heart Is Calling" 💖


Whitney podobała się "scena"...
I dobrze, bo jak to w Strefie bywa, wieść o Jej przybyciu spadła na nas jak grom z jasnego niebo, ale udało się coś... zaaranżować w pośpiechu 😂😂😂


Strefa podarowała Whitney motor, ale nie tam byle motor, jeno najprawdziwszy Harley Davidson...


Był niebieski, więc trzeba było szybko przemalować na czerwono!


Teraz będzie idealny do sesji zdjęciowej 😁


Po koncercie było afterparty...
Zdjęcia na ściance, autografy i takie tam...





Zdjęć tego dnia wykonano więcej, bo każdy chciał stanąć do fotki z Whitney!
Wszystkich po prostu nie da się tutaj opublikować, ale jeszcze jedno musi się pojawić!

WHITNEY & EIBHLIN:


💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖

Później Whitney stwierdziła, że jest zmęczona podróżą i koncertem, no i pragnie się udać na spoczynek do swojego apartamentu...
I tu zgrzytnęło potwornie, bo nikt w Strefie nie pomyślał o przygotowaniu pokoju dla tak wielkiej Gwiazdy...
Na szybko się wywaliło inne lalki (musiały się zmieścić na innej półce, gdzie i tak był ścisk jak jasna cholera!) z jednej półki, którą w całości zaprojektuje się pod Whitney Houston...
Oh well...

😂😂😂😂😂😂

Ten post zostanie wkrótce uzupełniony ciekawostkami związanymi z Whitney, więc:

C.D.N

niedziela, 12 lipca 2026

WHITNEY HOUSTON - oficjalna lalka Mattel!

Lalka Whitney Houston 💖 



News roku!!!

Przynajmniej dla mnie!!!
Mam nadzieję, że to nie jest jakiś żart...

Jest malutki przeciek informacji, że powstanie lalka Whitney Houston, która najprawdopodobniej będzie w sprzedaży w sierpniu tego roku.
9 sierpnia Whitney skończyłaby 63 lata...

Jestem jej fanką odkąd skończyłam 9 lat... To już kawał czasu 😁
Mam jedną z największych kolekcji artykułów na jej temat (nie tylko ja, jest nas kilka w Polsce)...
Wszystkie płyty, książki, kubki, koszulki, vinyle, nawet posiadam oryginalne VHSy 😁
I sporo ciekawych, innych gadżetów...

Mam mnóstwo znajomych, z którymi znam się już ponad 20 lat, a poznaliśmy się na forach stron (których już nie ma...) www.whitneyhouston.pl czy moją ukochaną just-whitney.com, gdzie byłam moderatorem.

Byłam też administratorem na innej stronie Whitney, mianowicie:
"The World Of Whitney Houston"
Niestety ta stronka też nie przetrwała. Właściciele serwera na której ją stworzyliśmy, odmówili nam opcji kupienia witryny... Lata wspólnego forumkowania przepadły na zawsze.
Wszystkie pliki i informacje, które wspólnie zgromadziliśmy...
Pozostały tylko wspomnienia...

Została mi min. taka pamiątka, filmik stworzony przez pewną, kochaną Dorotkę 💖:


Mój nickname: KOMIXIARA
Avatar:


Avatar made by: TOM 💖(z forum Mariah Carey)


Teraz jesteśmy na prywatnej grupie: 

W dniu śmierci Whitney, 11 lutego 2012 roku, wczesnym rankiem zadzwonił do mnie mój Przyjaciel, który był jednym z ostatnich Administratorów z "The World Of Whitney Houston" i powiedział co się stało, razem się rozpłakaliśmy... Tego samego dnia skontaktowała się z nim telewizja TVN zapraszając go na wywiad. Poprosił mnie, czy nie poszłabym z nim. TVN zarezerwował tylko dla nas calutką restaurację w Katowicach. Gdy tylko przyszliśmy, właściciel restauracji powitał nas z kondolencjami... Był tam zawieszony duży telewizor, w którym ciągle leciały teledyski Whitney. Każdy z pracowników owej restauracji, był dla mnie i Daniela bardzo miły. Nagraliśmy dość długi wywiad i ze mną, i z Danielem... Ostatecznie wieczorem TVN pokazał w migawce tylko Daniela i jego wypowiedź wyrwaną z kontekstu 😁 Zaledwie kilka słów... Oh well...

Narracja jedyna słuszna na temat Whitney to głównie jej dramatyczna walka z uzależnieniami, widocznie moje i Daniela wywody, i zachwyt nad jej twórczością nikogo w TVNie nie interesowały!

Bywa...

A wracając do tematu lalki...
Już dawno mogłabym sobie zrobić własny custom, jak np Natalię Nykiel
Jednak coś mnie ciągle przed tym wzbraniało. Trudno byłoby odwzorować Whitney, bałabym się popełnić jakiś niepodobny, zły twór 😁
Dla mnie Whit to perfekcja! Nie do podrobienia!
Więc teraz oczywiście ta oficjalna wersja z Mattel to ogromne marzenie!
Absolutne MUST HAVE!

Aczkolwiek... Najpewniej to czas, w którym trzeba oszczędzać i wcinać suchary!
😁😁😁😁

Nawet nie chcę pomyśleć ile będzie kosztować i czy w ogóle będzie możliwe jej nabycie.
Czytałam prognozy, że ta lalka będzie jako pre order i najpewniej wszystko zostanie wyprzedane na pniu!
Tak jak lalka Aaliyah...
Aaliyah jest obecnie dostępna w Polsce, trochę później niż w USA, ale jest. Więc jakąś tam malutką nadzieję mam na zdobycie oficjalnej, plastikowej Whitney...
W stylu lat 80tych i ery z albumu "Whitney" 😊

Ten post piszę w napadzie euforii...

Whitney w Strefie... Strefa byłaby wtedy dopiero kompletna!!!!

Mam malutką Whitney z FUNKO POP...



Nawet uszyłam dla niej malutki woreczek podróżny, żeby było jej wygodnie jak ją ze sobą zabieram:


😁😁😁

Skrapiam się również perfumami Whitney...


Normalnie absolutne uwielbienie 😂

Jestem bardzo ciekawa czy ktoś z Was także jest uradowany faktem powstania lalki Whitney Houston?
Czy ktoś rozważa jej nabycie?

Dla mnie osobiście jest to ogromna radość!

Mam też wielką nadzieję, że Whitney do mnie trafi 😊

Pozdrawiam serdecznie!

💖💖💖💖

Update: 10.08.2026

Jest!!!!
Whitney trafiła do Strefy!!!
Udało się!



Review soooooon 💖

Jak ochłonę!

😂


wtorek, 26 października 2021

News # 3

 Tradycyjnie... "newsy" pojawiają się na tym blogu w odstępie kilku lat...

 Ostatni był publikowany z 5 lat temu!

😂

Wszystko się więc zgadza! To jest czas na nowości w Strefie, bo od dawna nic o nas nie było słychać... (Co akurat może być dobre... No chyba, że ktoś tęsknił?)

Zostaliśmy szczodrze obdarowani przez cudowną Marzenkę z "Dłubanin Lalkowych"...


Coś wspaniałego, od tak, listonosz przyniósł pod same drzwierza...
Przepięknie wykonane ubranka, plus dodatki...
Brak słów!

💖

Strefa ślicznie dziękuje!

Ukochana Ernesta szybko wszystko skonfiskowała i być może podzieli ciuszki wśród poddanych... Tylko, czy w Strefie jest ktoś godzień? 
😁


Albo (co bardziej prawdopodobne!) - zawłaszczy wszystko dla siebie, wszak jest w związku z Ernestem i kto jej zabroni???

***

No ale dobra, zapytacie... sącząc herbatkę, tudzież coś mocniejszego: "Eibhlin, gdzieś Ty babo była? Co się tak lenisz? Nic nie piszesz, u nikogo nie komentujesz? Żyjesz czy co??? Jak to w takich ciężkich czasach teraz żyjemy, jak to tak znaku życia nie dawać?"


Jak mnie ostatnio wszystko wkurza, to jak tu posty pisać?
To jest niesamowite co się wyprawia!

Oczywiście, każdy ma teraz stresy i jakieś swoje kłopoty itd.

Ja od rana chodzę już tak:


Jak inaczej, jak ten rok miał być rokiem dla fanów Resident Evil 💖
A jest katastrofa!

Tymczasem...
[SPOILERY]
I mimo, że pomarudzę, to z błyskiem rozbawienia w oku!
😂

W tym roku w grudniu, do kin trafi najnowszy film:

Tutaj plakacik promujący, który pozwoliłam sobie... przyozdobić... zdjęciami oryginalnych bohaterów... Gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości...

(google.com)

Obsada dobierana z łapanki...
Bo jak inaczej to nazwać?

(google.com)

Ten aktor Avan Jogia... zagra Leona - bez charakteryzacji...


Leon: "Co ty gadasz??? To niemożliwe! Ale jak to?"

(google.com)

Powtarzam, ten Pan zagra ślicznego blondyna, ale bez charakteryzacji...
Pewnie budżet filmu na to nie pozwala...?

Bo na tym świecie już nie ma castingów, utalentowanych aktorów, dążenie do prawdy, trzymanie się fabuły, wszystko od siekiery i pod panujące "wzorce".

Nie wiem dlaczego polski aktor Bart Voitila, który w 2012 roku udzielił swojej twarzy Leonowi w 6 części gry - nie był brany pod uwagę?

(google.com)

Widocznie coś źle rozumuję... 
Zresztą jak 98% społeczności Fanów Resident Evil. Nie jestem sama z taką rozkminką...
Na wstępie twórcy pogrzebali projekt, mnóstwo ludzi już po obejrzeniu trailerka stwierdziło, że do kina nie pójdzie...
Nikt nie lubi tak drastycznych i niepotrzebnych zmian w kultowych filmach itd.

Gdyby ktoś nie wiedział, tak wygląda Jill Valentine

(google.com)

Tu też dobór aktorki się nie pokrywa z oryginałem...

A na Netflixie (tego to już w ogóle nie będę oglądać!) jest taki Albert Wesker
(Ten Pan bez okularów, nie powiem jakich... się domyślcie!)


Taaa....

No przykro się patrzy na to jak jest niszczone (fikcyjne, bo fikcyjne) uniwersum, które się kocha od kilkunastu lat!


Ja uważam, że ci "niepasujący" aktorzy na pewno są utalentowani, nie wiem co kieruje nimi, kiedy przyjmują role, do których NIE pasują...? 
Czy to znaczy, że teraz każdy może twierdzić, że śpiewa jak Whitney Houston 😁

I dlaczego nie ma nowych, ciekawych produkcji, a wraca się do pewnych, starych tytułów kompletnie je przekształcając i to w koszmarny sposób? Zakłamując rzeczywistość!

Niestety mój Leon źle to zniósł...


Płacze... 
Dziewczyny ze "Strefa Secret Servise" pocieszają go jak tylko się da, ale to na nic...
Dodatkowo ASADOLLAH mu nie odpuszcza...


Asadollah: "No Stary, wyskakuj z ciuchów! Od teraz są moje!"

Nie ma lekko...

Dobra, kij w oko. Bo w tym roku pojawił się na Netflixie też serial animowany komputerowo:

(google.com)

No i znowu ja:


Już tłumaczę... 
Widzicie tę laskę za Leonem...?
No jak to którą?
Tę w skórzanej kurtce...
No więc plotka głosiła, że to Ada Wong!!!!
Ale w filmie się przedstawia jako: Shen Mei

Jak się ludzie zajarali z radości! 
Leon tu taki dojrzały... BLONDYN! Niby Ada w długich włosach... Będzie się działo!
Nawet był taki "wyciek":

(youtube.com)

Fani się głowili:


Koniec końców -  Shen ginie pod koniec serialu, a rzecz działa się między Resident Evil 4 a Resident Evil 5, a przecież Ada Wong jest w Resident Evil 6...
To w ogóle nie była Ada Wong!!!!

UPDATE: Obejrzałam sobie wszystkie odcinki "Infinite Darkness". Nie ma w nim ani słowa o Adzie Wong! Shen nic nie mówi w scenie z lustrem, tylko sięga po naszyjnik, w wisiorku ma zdjęcie swojego brata. I tyle... Serial jest przepiękny, mocno "Rezydentowy". Leon wygląda bosko! Mega, szkoda tylko, że Ady w nim naprawdę nie ma, a głupie wymysły fanów sprawiły, że pozostaje niesmak. Skąd takie fake-newsy się biorą? Po prostu należy samemu się przekonać i nie wierzyć pogłoskom, chociaż te były przekonywujące... O czym świadczy filmik zamieszczony powyżej, ludzie ciągle w komentarzach zastanawiają się czy to Ada, albo wyraźnie piszą, że to nie Ada. Serial bardzo polecam! 

😉

Jak ktoś to ogarnia, to proszę o pomoc w komentarzach!

A po trzecie...
Znowu ja!


Jak się wkur....zyłam!
To się w swojej chałupie wyładowałam!


I jeszcze to porozwalałam!
Poszło nawet łatwo! 
Dym i kurz...


Autentycznie, aż mi ulżyło!


No bo w tym 2021 roku pojawiła się dodatkowo już 8 gra z serii: Resident Evil

(google.com)


Czyli tak... 
Człek czeka na grę, film, serial, serial animowany swojej ukochanej serii i wszystko jakoś w jednym roku się ukazuje... To chyba powinno być mega szczęśliwym zbiegiem okoliczności!
I cholera wszystko jest beznadziejne!

No wyszła gra...
Chris tam występuje...
Gra taka sobie jak i ten cały rok 2021 z całym "ResidetoEvilowym" dobytkiem...

A parę miesięcy po ukazaniu się gry, pojawia się sprawdzona informacja, że CAPCOM (ci co trzymają łapę na tej marce) - w ostatniej chwili usunął Adę Wong z gry... Po czym upsss... wycieka oryginalny Concept Art:

(google.com)

No paczta ludzie na ten kostium!!! 
Moja Adusia tak miała wyglądać, ale ją usunęli i nie mają wstydu, bo oficjalnie się do tego przyznają!!!

Pocieszeniem w tym wszystkim jest fakt, że w grze jest znowu polski akcent! Ale za to jaki! 
Nazywa się: Helena Mańkowska i rozwala system jako Lady Dimitrescu!!

(google.com)

Anthony Hopkins żalił się w wywiadach, że po zagraniu kreacji Hannibala w "Milczeniu Owiec", niektórzy ludzie ze strachu przechodzili na drugą stronę ulicy, aby tylko z nim nie stanąć twarzą w twarz! Ja się przyznam, że gdybym spotkała Panią Helenkę na swojej drodze... zrobiłabym to samo!
Łącznie z kopaniem tunelu, skokiem przez płot, bądź dziki pęd pod nadjeżdżający samochód!
Wybitna, ba! epicka postać!

Szlag trafia, bo mamy takich genialnych, polskich aktorów, a oni nie mają kogo dobrać do obsady!

-----------------------------


Ada Wong: "Ty, Eibhlin zamknij już ten dziób, wszyscy załapali, że jesteś wkurzona! Co mnie obchodzi jakaś gra? Skoro ja teraz jestem w Strefie! I po co mi długie włosy? Ta cała Shen May to jakieś nieporozumienie, jak ktoś mógł pomyśleć, że to ja! Hańba! Nie mazgaj się już! Ja mam ważny komunikat, idę do tego jełopa Ernesta, możesz mi towarzyszyć! Ale już nie gadaj o tych filmach, serialach i innych gniotach! Za mną!"

Tymczasem Ernest odpoczywa w swoich komnatach...


Dorobił się swojego Błazenka...


I nie wie, co go za chwilę czeka...


Ernest: "Ciiii Adi słyszysz? Takie miarowe stukanie, co to?"

(To Ada i jej fikuśne "czółenka"...)


Ada Wong: "Ernest ty koczkodanie!"


Ada Wong: "Przyszłam tu, aby ci oznajmić co następuje..."


Ada Wong: "Ale najpierw dokonam tu malutkiej zmiany!"


Ada Wong: "Dawaj tę dziadowatą koronę!"

Ernest: "Ej! Zostaw to!"


Ada Wong: "Tu ooo masz, to ci pasuje!"


Ada Wong: "A teraz uważaj, bo się nie będę powtarzać! Przejmuję całkowitą władzę w Strefie! Nie chcę słyszeć żadnych zastrzeżeń, zrozumiano? To koniec twoich marnych rządów!"


Ada Wong: "Masz tydzień na opuszczenie tego pokoju! Zombiarnia jest moja! Korona i wina zostają, ty i twoja Ruda Dziunia stąd znikacie!"

10 minut później:


Ernest: "Nikomu nie mów co tu zaszło! Bo cię wywalę z roboty!"

****

Więcej mieszkańców ma chrapkę na tron!


Joker: "Idę do Ernesta, czas go zastrzelić! Tron należy się mi!"

Laurel zastanawia się nad ucieczką w daleki świat...
Planuje coś w osobności po całych dniach!


Laurel: "Tak, tak zrobię, tylko skąd wziąć kombinerki i drut kolczasty?"

Jest u nas od jakiegoś czasu też Wiedźmin!!!!
Ale ciągle się nie może zaprezentować, bo sam sobie stój szyje!


Ja, Eibhlin w Strefie nic nie robię tak jak Ernest!
Faktycznie czas na zmiany!
Jakąś nowość!

😂

***

Wyrażone w tym poście opinie są całkowicie tylko moje, aczkolwiek naprawdę 98% fandomu RE ma identyczne poglądy! Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłam, po prostu nie godzę się na pewne bezpodstawne zmiany, które nie mają żadnego sensu!

Twórzmy nowe, zróżnicowane projekty, gdzie nie ma granic w doborze czegokolwiek!
Zostawmy stare, kilkudziesięcioletnie serie gier takimi jakie są!
Nie zmieniajmy tego co dobre!
I nie róbmy nic na siłę!

Ściskam Was wszystkich, mam nadzieję, że me narzekania Was rozbawiły!
A najnowsze sprawy Strefy - wstrząsnęły Wami do granic możliwości!

😎