poniedziałek, 18 lutego 2019

KARTKA Z KALENDARZA -DZIEŃ MĘSKICH LALEK


Dzień Męskich Lalek :)


W opinii mieszkańców Strefy...
To najważniejszy dzień w roku!

Świętujcie więc z Nami :)

Król Ernest Wam błogosławi i nakazuje czczenie dzisiejszego dnia!
Jutro pozwiedza Wasze blogi i sprawdzi, kto jest jego godnym wyznawcą!

:)

STREFA MĘSKICH LALEK POZDRAWIA!!!


wtorek, 22 stycznia 2019

TOA Heavy Industries 1/6 Synthetic Human


By: 1000 Toys


Idąc z duchem czasu, obwieszczam iż w Strefie właśnie pojawił się pierwszy Robot w skali 1/6


Tak... zdjęcie powyżej jest zrobione do góry nogami... Tzn. zrobiłam zdjęcie pudełka, a że jest zaopatrzone krzaczkowatym pismem, a ja prosta baba jestem... dopiero po chwili zauważyłam, że źle obróciłam pudełko! 
Kolejna sprawa to fakt, że jestem leniwa... Czas goni... To zamiast poprawić foto, obróciłam w photoshopie i pasi! :) Ale na kolejnych zdjęciach front pudełka stoi już poprawnie!
Jednak pisząc tego posta, jak na spowiedzi - przyznaję się do gafy!


Tył już poprawnie stoi... bo i literki jakieś takie sercu bliższe, no nie?

Tak właśnie do mnie dotarło... bo w głowie roi mi się chory pomysł nagrywania filmików typu: review figurek itd.... i wrzucać je potem na youtube... Ale ewidentnie widać, że będę wiochę odwalać :)
Zresztą trzeba kupić najpierw jakiś dobry sprzęt, a potem myśleć o projektach.
Np taki Keeper to już 7 lat czeka na mój króciutki filmik o pewnej figurce i się jeszcze nie doczekał :)

Wracając do tematu...
Nabyłam Robota. 
Jak to się stało? No dosłownie prześladował mnie od kilku miesięcy!
Wszędzie go widziałam! Na youtube, przypadkiem na różnych blogach i portalach!
Figurka istnieje na rynku już dobre kilka lat! 
Niestety nie kojarzyłam tej serii i mangi na postawie której stworzono tę figurkę!
I nagle jakiś zmasowany atak, zupełnie przypadkowy! I nadal trwa, dzisiaj znowu przypadkowo natrafiłam na tę figurkę, na profilu znajomego... który ma ją już parę lat!
Dziwna sprawa. Często widuję zdjęcia tego Robota w towarzystwie figurki Bruce'a Lee!
???????
Pewnie u mnie też się kiedyś takie foto pojawi :) Nie wiem tylko, co ma Lee do Robota?
Ale kto by się tym teraz przejmował!
Rzadko czytam mangi, wolę "normalne" komiksy. Gdybym bardziej orientowała się w świecie manga/anime - to pewnie trafiłabym na:


(google.com)


Aczkolwiek ceny tych zeszytów skutecznie mnie odstraszyły!

(Allegro.pl)


A szkoda, bo to historia robotów, sztucznych ludzi, pomieszana z Zombie!
Wszystko co akurat uwielbiam :)

Oto pierwowzór mojego Robota:

(google.com)

Otwarłam pudełko, a tam karteczka :) Bardzo oszczędnie zaprojektowana:


Po zdjęciu gąbki...
Robot!


Od razu zauważyłam, że jednostka jest uszkodzona!


Takiej mordy żaden sprawny ROBOT nie ma!


Natychmiast włączył się jakiś system operacyjny!
Robot zdjął maskę wydając dźwięki typu R2D2
"Pipiripipipi..."


Popełniłam wielki błąd! Myślałam, że ta jednostka próbuje nawiązać ze mną kontakt podając mi swoją facjatę... Ale nagle uaktywnił się alarm: 
"WARNING! WARNING! INTRUDER ALERT!"


Robocisko się rozwydrzyło!


Natychmiast mu oddałam tę maskę,bo to nigdy nie wiadomo, co taki Robot w danej sytuacji zrobi!
Jeszcze nie wiem, czy jest zaopatrzony w jakąś broń!


Alarm ucichł, ale Robot próbował wstać i chyba mu trochę przewody zamarzły podczas podróży w paczce! Bo wstawanie szło mu opornie, dzięki czemu przybrałam postawę obronną!


Po paru minutach już prawie to COŚ stanęło na nogi!
Zastanawiałam się, czy ten Osobnik posiada laser wbudowany w gałkach ocznych?
A jeśli tak... To o jakiej mocy i czy już nie uciekać z domu????


Po chwili okazało się, że Robot chyba aklimatyzuje się w nowym pomieszczeniu, ewidentnie robił jakieś analizy tym swoim zezem... 
Rozglądał się, chyba trochę się uspokoił...
I tu popełniłam kolejny błąd!
Źle oceniłam sytuację!


Dziad mnie zaatakował!


Niespodziewanie!


Na szczęście przywalił metalowa kopułą w obiektyw! 
Dzięki czemu nieco stracił równowagę!
Wykorzystałam to! Zaczęłam się bronić!
Po zaciętej walce udało mi się zapakować Gnoja z powrotem do pudła!
Straciłam trzy zęby przednie, garść włosów z klatki piersiowej i nawet urwał mi paznokć!
Ale walczyłam dzielnie!

ŻYJĘ!

Nastaje era Robotów!
Miejmy się na baczności!

-------------------------------------

Ta opcja mojego Robota, to już nie jest "pierwsze wydanie". 
Zauważyłam, że te pierwsze wersje posiadały tylko jedne dłonie dodatkowe.
Natomiast mój Robot został zaopatrzony w dwa rodzaje.
Pięść i dłoń trzymającą broń.
(Nie wiem czy się śmiać czy płakać!)
Robot jest dostępny także w mniejszej skali: 1/12

(google.com)

Inne wersje wyglądają np tak:

(google.com)

(google.com)

(google.com)

Są też Roboty, które są przeciwnikami tego modelu!
Takiego chyba sobie muszę kupić, żeby opanować sytuację z moim Syntetykiem!

1/6 CaRB

(google.com)
------------------------------

Jedną z przyczyn, dla których kupiłam tego Robota, to fakt, że będzie świetnym modelem do rysowania! Jego pozowalność jest obłędna.
Nie wspomniałam powyżej o tym, że jest bardzo sztywny w stawach. Obawiam się, że bardzo szybko ulegnie to zmianie, bo w pudełku raczej nie poleży długo!
Obawiam się również rozmontowania czaszki w celu poprawienia gałek ocznych :)
Mam nadzieję, że żuchwa nie odpadnie :)
Trochę to delikatnie zmontowane jest...
Z drugiej strony - taki niezrównoważony Robot to jest coś!
Są jednak tacy, którzy nie boją się majstrować przy oczach tych Robotów:



Wrzucę jeszcze filmik instruktażowy:


Pan nawija nie po polskiemu, ale pokazuje "co i jak". Szkoda tylko, że kompletnie zasłonił ręką moment rozmontowywania czaszki!
Muzyka od 12:45 sekundy - OBŁĘDNA!

ENJOY!

---------

Dziękuję wszystkim za życzenia noworoczne :)
Pozdrawiam!

------------------------------------

UPDATE INFORMACYJNY:

Genialna nasza CHIRIANN podzieliła się informacją, że ów Robot może występować również w mandze: "Blame". I oczywiście ma rację! Więc wszelkie problemy mangowo-anime'owe od dziś rozwiązujemy na jej blogu :P


Logo na grzbietach, to to samo logo TOA z pudełka crazy Robota! :)
Zdjęcie powyżej to skutek pomocy Pani MARTY z Olx!!!
Z którą przeprowadziłam bardzo sympatyczną rozmowę!
Za co z całego serca dziękuję!!!!!
Okazuje się, że tych tytułów mang jest więcej!
Do "Biomega" i "Blame" należy dodać jeszcze "Knights Of Sidonia"
A tutaj link podesłany przez Panią Martę, wszystko w pigułce:
 Toha Heavy Industries

https://toahi.net/

Dziękuję Wam raz jeszcze :)
Nie ma to jak rzetelne info, nawet jeśli chodzi o blog hobbistyczny!


poniedziałek, 31 grudnia 2018

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2019

STREFA ŻYCZY 
WSZYSTKIM SZCZĘŚLIWEGO 
NOWEGO ROKU 2019


Szampańskiej zabawy!

Dziękuję za wszystkie cudowne komentarze pod świątecznym postem :)
Życzę wszystkim, abyście w nowym roku byli szczęśliwi, zdrowi, pełni zapału do życia! Żeby Wasza pasja do "lalkowania" nigdy nie zgasła! Wena twórcza niech Was nie opuszcza!

Ściskam mocno!
- Eibhlin



poniedziałek, 24 grudnia 2018

WESOŁYCH ŚWIĄT

Z okazji Świąt Bożonarodzeniowych
Strefa życzy wszystkim cudownych chwil w gronie najbliższych!
Dużo spokoju, radości!
Mnóstwo smakołyków na stole, ale jeszcze więcej lalkowych dobroci pod choinką!
Niech się Wasze marzenia spełnią!

Dodatkowo Strefa przekazuje Wam wspaniałą nowinę!
Taki świąteczny prezencik dla Waszych Lal!

Król Ernest I ...
...właśnie powrócił z dalekiej Krucjaty!
I obwieszcza wszem i wobec, że wrócił do Strefy, aby przejąć całkowicie władzę nad nią!


Założył na głowę złotą koronę z kryształem Arkanu, który sam własnymi rękami wykopał w kraterze Un'Goro w południowej części Kalimdoru! Opowiedział by o tym zdarzeniu teraz, ale prawdopodobnie czasu by nie starczyło... 
Myślę, że wszystkiego dowiemy się w Nowym Roku!

Więc spokojnie usiądźcie dzisiaj do wigilijnej kolacji i odetchnijcie z ulgą!
Wszystkie Wasze Lalki i Lalkowie mają swojego Króla!
Teraz już tylko będzie dobrze :)


Wesołych Świąt!

--------------------------------------

A tak na marginesie, nie wiem czy muszę o tym pisać, jak ważny dla świata jest Król Ernest I
????
Otóż całkiem niedawno odkryłam coś szokującego! Sami oceńcie czy warto się bać!
:)

W 2014 roku napisałam tutaj takiego świątecznego posta !

A kilka miesięcy temu przez przypadek zobaczyłam co oferuje pewien internetowy sklep z ciuchami min. męskimi!


Przypadek? Nie sądzę :)

To jest kolejna rewolucja boskiego Ernesta :)
Jak daleko sięga władza i wpływy Ernesta?


Można oczywiście mi zarzucić plagiat, ale ja nad każdym lalkowym ciuszkiem siedzę i myślę i kombinuję i potem kolory dobieram i się tym bawię, a każdą ewentualną inspirację ujawniam :)
Powiem Wam, że widząc zdjęcie tego faceta w podobnych gaciach, identycznych butach a nawet fajnym zegarku - padłam ze śmiechu :)
Lubię ubierać facetów :) Przeważnie tych w skali 1/6, ale tych w skali 1/1 też, czemu by nie ;)

PS: Jak kupiłam Ernesta w 2013 roku to jego gałki oczne były skierowane w lewą stronę, a dzisiaj patrzy w obiektyw :) Magia Świąt Kochani!

Pozdrawiam :)



środa, 19 grudnia 2018

DZIEŃ LALKI AFRO !!!


"18 Grudzień - Święto Lalek Afro"



Rok temu Strefa celebrowała to święto tak :)

W tym roku akurat przywitaliśmy tutaj w Strefie nowego lalka Afro, więc fajnie się składa, że post będzie świąteczny i nowinkowy za jednym zamachem :)

Nowy osobnik to Amaury Nolasco

(Pierwowzór obłędnie przystojny i przesympatyczny!!!!!!!!!!)

Od bardzo dawna chciałam go nabyć, ze względu na niesamowicie oryginalny wygląd :)
Powalającą ze śmiechu mimikę twarzy! Tę piękną, egzotyczną urodę!
Niestety nie zawsze ta figurka jest dostępna od ręki na aukcjach internetowych, ale w końcu wypatrzyłam bardzo ciekawą ofertę. To mi zajęło chyba prawie z dwa lata? 
Tak to bywa...
No i udało się, Ama jest już u mnie w Strefie!

To będzie największy lalkowy Maruda!!!!
Już zmącił i tak zmącony klimat w moim lalkowym wariatkowie!

Ale po kolei...


Przybył w standardowym pudełku...


Zawsze w tego typu lalkach występuje jakiś feler...
Który albo widać od razu gołym okiem, albo pojawia się usterka chwilę po wypakowaniu figurki z paczki :)

Ama ma niestety lekko zarysowaną klatkę piersiową!
Być może rysy powstały w trakcie transportu? Albo już wcześniej i mi taki egzemplarz sprzedano?
Na szczęście to jedyna skaza, więc nie będę narzekać :)

A zalety? Jest ich wiele! Nadchodzi jakaś rewolucja w tego typu lalkach. Ktoś przemyślał chyba wiele spraw i ciała są zdecydowanie lepszej jakości! Stawy nie są zbyt luźne. Jest ciekawsze zastosowanie w okolicach kostki. Dłonie są z bardzo twardej gumy. Ich wymiana bez moczenia kończyn w ciepłej wodzie - nie wchodzi w grę! Sama guma jest również lepszej jakości! To konkretne ciało jest dodatkowo wyższe od wszystkich jakie posiadam do tej pory.
Podsumowując jednym słowem:
SUPER!


Wiecznie niezadowolona gęba :)



Profile też wkurzone i nie zanosi się na poprawę humoru!
Niereformowalny przypadek!


O! Ewentualnie z tyłu można sobie wyobrazić, że lalek ma w sobie ciut optymizmu!
Z tym, że... niekoniecznie :)


Ja oczywiście wiedziałam na co się porywam! 
Bardzo się cieszę, że posiadam takiego Złośnika! 
Nadszedł czas na stworzenie nowych Fotostory :) 
Ama pewnie niebawem rozwali system!
Już zresztą pobił się z moim naczelnym awanturnikiem o pseudonimie: GHOUL
Polała się krew, noże i maczety poszły w ruch, a że nie ma komu pilnować porządku w Strefie, to burda trwała całą poprzednią noc!
Co tu się działooooo... Szkoda gadać!

A wracając do Amy...
Trzeba było go w coś ubrać, bo dotarł do mnie nagusieńki :)


Stwierdziłam... (jak zwykle nie zastanawiając się dokładnie nad swoimi krawieckimi założeniami - cała ja!), że ten konkretny, plastikowy facecik będzie ładnie wyglądał w białej bluzie.
No bo co może pójść nie tak?
(Spoiler: Upaprał bluzę na pierwszej sesji zdjęciowej, bo mu się stać przy choinkach nie chciało!)


Opracowałam sobie nowy system szycia bluz. Ścieg musi być wszędzie! Na rękawach, na boku i spodzie! A kaptur też musi być dokładnie uszyty i dwustronny, aby przykryć łączący ścieg! Nie ma fuszerki! Ma być dobrze :) W końcu Strefa reprezentuje lalkowych chłopaków i nie możemy sobie tutaj pozwalać na byle jakość!
Mafie, głód ryżowy, burdy, pijaństwo - wszystko może u nas być, ale nade wszystko cenimy sobie schludność :)
Szycie trwa dłużej, ale lepiej zrobić coś przez kilka dni i uzyskać lepszy efekt końcowy :)


Kolejna sprawa... 
Męskie ciuchy to jednak musi być jakiś luz, manifestacja poglądów, dodatki :)
Wybrałam "nadruk" ze znakiem mojej ukochanej HORDY
I gotowe! 
:)

Spodnie natomiast uszyłam bez udziwnień. 

------------------------------------

Sesja w ogrodzie... 
Dobrze, że jako taki śnieg spadł i zakrył średnio skoszoną trawę...
Ekhm, ekhm...


Cieszę się, że zdjęcia nie przekazują dźwięku!
Ama coś tu marudził na temat "piździeniajakwkieleckiem" :)


Tak w tym momencie, a raczej chwila po nim... wywinął orła!
Do tyłu... Na "czysty" śnieg :)


Tu było marudzenie...


A tutaj marudzenie z komentowaniem...


Pod koniec sesji było już tylko rzucanie mięsem... na przemian z marudzeniem!


Psiocząc pod nosem poszedł sobie...

-------------------------

To tyle z "pięknych" sesji w Strefie!

:)

Pozdrawiam!


piątek, 7 grudnia 2018

MIKOŁAJ przybył do Strefy :)



HETAH BURNS

W tym roku Święty Mikołaj obdarował mnie lalkiem, który nie jest jakąś nowością w świecie plastikowych ludków, wręcz przeciwnie - to nieco przeterminowana pozycja :)
Ale jaką radochę mam!
Od jakiegoś czasu skrupulatnie uzupełniam kolekcję Chłopaków z "Monster High" :)
W porównaniu z Kobietkami z tej serii - Chłopaki to kropla w morzu...
Kropelunia!
Dlatego za niedługo lista osobników do zdobycia będzie pusta.
Trudno, nie narzekam :) 
Później trzeba będzie tworzyć własne potwory!


Życzę Wszystkim cudownych prezentów Lalkowych!
Mam nadzieję, że Mikołaj sprawił Wam także dużo radochy!

---------------------------------

Już niebawem nowy numer!

:)