niedziela, 11 listopada 2018

100 LAT NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI!

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

100 LAT WOLNEJ POLSKI

____________


NATIONAL INDEPENDENCE DAY

100 YEARS OF FREE POLAND


CELEBRATE YOUR FREEDOM!
CELEBRATE YOUR HOME!
CELEBRATE 100 YEARS OF POLAND REGAINING INDEPENDENCE!





sobota, 13 października 2018

ROK OBFITOŚCI FIGURKOWO-LALKOWEJ! - WORLD PEACEKEEPERS

"WORLD PEACEKEEPERS"




Ten rok jest nieco dziwny...
Niemal magiczny!

Już tłumaczę o co mi chodzi! W tym roku natrafiłam na aukcję z figurkami gumowymi z czasów PRL. Okazało się, że ich twórca postanowił sprzedać kilkaset starych egzemplarzy.
Oto one:


Udało mi się powiększyć kolekcję starych figurek... nabywając nowe-stare pająki odpustowe :)
Był to szczęśliwy traf, nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy.
Warto zawsze mieć nadzieję, że spełnią się największe marzenia!

Mija jakiś czas (kilka tygodni!) i mój "Przyjaciel w zbieractwie" wysłał mi smska, że ktoś kupił magazyn ze starymi figurkami z czasów PRLu, (...figurkami, które wtedy można było nabyć w typowych kioskach Ruchu itd) i sprzedaje to wszystko na Allegro...
No i znowu - kolejny dziwny traf! Stare bootlegi, nieco przykurzone, ale niemal w idealnym stanie!
Kolejną kolekcję powiększyłam:

(Te figurki ciągle są dostępne na Allegro!)

To naprawdę niebywały zbieg okoliczności...

Mija znowu czas, wymieniam komentarze z zagranicznym kolekcjonerem figurek z serii: WORLD PEACEKEEPERS. Moją ukochaną serię nota bene, o której pisałam tutaj już niejednokrotnie. Bo w momencie, kiedy postanowiłam zbierać te 30 cm figurki żołnierzy - ich produkcja została zamknięta. Strona Internetowa była niemal w rozsypce. Figurki do nabycia tylko w Stanach czy Wielkiej Brytanii. Używane egzemplarze co prawda trafiały się na allegro, ale niestety niekompletne itd. 
No i słuchajcie - JA, wielce niby Ekspertka w tej dziedzinie, fajnie sobie gadam z takim miłym facetem z Hiszpanii (bodajże?) o tych figurkach. Ja szloch, że w mojej Polsce ich praktycznie NI MA i szkoda, że Amerykanie już ich nie produkują... Nagle... 
Kolega kolekcjoner mnie informuje, że CHYNCZYKI  prawdopodobnie wykupili od Hamerykanów prawa autorskie i wznowili ich produkcję, są do nabycia na ebayu i nowej stronie tych figurek!

............

JAK MI BYŁO ŁYSO!!!!
To ja tu taka niby obyta na mur-beton-nie-przegadasz w temacie "World Peacekeeper"!
Twórczyni Męskiej Strefy, kurde zbieraczka lalkowych Facetów...
Mucha nie siada i nie paskudzi!
Świat na mnie nie zaczekał, tylko za moimi plecami wznowili produkcję takiej cudnej serii????
A ja co? Spałam w najlepsze???
SKANDAL!
Nic dziwnego, że Ernest uciekł ode mnie!
WSTYD EIBHLIN, WSTYD!

Nowa strona tych figurek to:

Słuchajcie, ale to nie koniec!

Te figurki są do nabycia w POLSCE!
No tak! Nie trzeba korzystać ze strony podanej przez Eibhlin powyżej!
Tfu olać ją!
Są na allegro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Skandal do kwadratu! 
Jaką ja siarę przynoszę polskiemu narodowi! Dobrze, że nie udzielam się na polskich forach lalkowych - bo siup - BAN DOŻYWOTNI!

No dobra, wysypałam sobie na głowę wiadro popiołu...
Przyznaję się do winy, że zagapiłam się.
Za to dzisiaj piszę tego posta, może skorzystacie z zawartej w nim informacji, że tych fajnych Lalkowych Chłopaków można nabyć jako nówki na naszym rodzimym portalu Allegro
(Podlinkowałam powyżej aukcje z nimi!)

----------------------------------------------

Nabyłam na razie jednego z nich, szukałam tego egzemplarza od lat!
Piękny Azjata :)



Paczka była tak idealnie zapakowana, jak Eibhlin jest na bieżąco z informacjami w świecie Power Team! 
Karma!
:)


Nawet nie wiedziałam, że tak można pakować paczki????
Taki... Eko-Pak...

Grunt, że nie było uszkodzeń.

Pierwszy plus - przymocowanie figurki do kartonu! Bez przyszycia, bez dziurawienia głowy - tylko jeden drucik przytrzymujący!
(No dobra, dwa druciki ciiiii!)
MATTEL - UCZ SIĘ!
W zupełności wystarczyło, figurka była idealnie umocowana!


No i właśnie... Dlaczego tak kocham tę serię? 
Za to, że oprócz niebywale ciekawej figurki samej w sobie, każdy lalek ma mnóstwo gadżetów!


Do tego ciałko z ponad 30 punktami artykulacji! 
Co gwarantuje niezwykłą pozowalność!



Idąc dalej... Ubranka! Też ciekawa sprawa! Tutaj akurat jest kombinezon, ale mundury z tej serii są niebywale dokładnie wykonane. Buty też zresztą są jedyne w swoim wydaniu.


Tu jeszcze samo ciałko:

Tzw. 3 generacja 



Niestety... Są też minusy, ale nie mają żadnego znaczenia. Jednak muszę o nich wspomnieć.

To już nie ta sama jakość plastiku, materiału i stylu szycia strojów.
Nie jest źle, ale ja mam oryginalne, amerykańskie egzemplarze i widzę różnice.
Gorszej jakości plastik nie ma znaczenia...
Ciuchy zapinane na rzepy zamiast na haftki... 
Na pewno nie są już tak efektowne, ale ja w chwili obecnej już szyję nowe ciuszki dla tego Azjaty i jest ok :)
Twarz jest nieco gorzej pomalowana (oczy, lekkie plamki po pędzlu w okolicach włosów - zmywalne!)

Więc w ostatecznym rozrachunku jest i tak super!

Tutaj przykład starego umundurowania! Kieszonki starannie wykonane, ciekawy wykrój munduru. Piękny materiał "moro" :)


Zmiany na samym ciałku to także inne sygnaturki.
Stare figurki z tej serii, miały taki kwadracik z nazwą i oryginalnym logo na tyłeczku, nowe figurki mają też ten kwadracik, ale jest pusty...


Nowe figurki mają też sygnaturki na stopach...


Muszę poszukać szkła powiększającego, bo nie dość, że głupiam, zacofanam to i ślepam jak jasna cholera!
Mikroskopijne literki! 

Później uzupełnię informację o treści tych sygnaturek :)

Dobra, czas na podsumowanie!

KUPOWAĆ I SIĘ NIE ZASTANAWIAĆ!
Tym bardziej, że Sprzedawca ma sporą ofertę i nawet ciekawe zestawy a'la dioramki!

Ja obecnie szyję sporo, ponieważ tworzę nową ekipę najemników.
Dla Azjaty przygotowałam torbę na laptop i bluzę, bo to będzie Informatyk w ekipie Najemników!


Dorobiłam logo na laptop używając zwykłego, srebrnego papieru samoprzylepnego :)


"Jest jabłko, jest impreza"


------------------------------------------

Dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze pod ostatnim postem!
Ściskam Was serdecznie i życzę cudownego weekandu!

-------------------------------------------

Zapomniałabym jeszcze wspomnieć o kolejnym dziwnym zbiegu okoliczności!
W ostatnią niedzielę września był Odpust w mojej Parafii!
Na jednym stoisku natrafiłam na woreczek strunowy z gumowymi Diabełkami za 5 zł!


To przecież kolejny relikt z czasów PRL!

Radzę, abyście od dzisiaj mieli oczy i uszy otwarte!
Bo dziwne rzeczy się dzieją :)

sobota, 15 września 2018

DZIEŃ LALKI POLSKIEJ


Piękne Święto dzisiaj mamy!
Szkoda tylko, że nie mogę pokazać tutaj jakiejś lalki polskiej, takiej typowej, z lat dzieciństwa. Zwyczajnie nie posiadam takiej w kolekcji.

Mam jednak pewnego lalka z polskim akcentem i to on będzie dzisiaj "Twarzą Strefy"!


Wykonany poza granicami naszego kraju, jeśli już na jakiejś licencji... to będzie to USA w najlepszym wypadku ( seria: Power Team Elite - World Peacekeeper), ale trudno określić, bo ślady tej polskiej serii są znikome!
 Obecnie te figurki/lalki żołnierzy są na nowo produkowane. Ale o tym kiedy indziej :)
Ten szczególny lalek był sprzedawany w kartoniku z polskimi napisami, pod szyldem: BESMAREX
Firmy znajdującej się w Gliwicach.
(Śledztwo w toku, byłam na miejscu, zdobywam informacje! To delikatna sprawa.)

W dzieciństwie z Siostrą bawiłyśmy się głównie zabawkami z ówczesnej Czechosłowacji. Moja Mama tam często jeździła. Potem nastała era lalek-kloników Barbiopodobnych. Polskie zabawki też u nas królowały. Zachowałam sporą część figurek... Dziś uzupełniam ciągle ich kolekcję!

Polskie, gumowe bootlegi Star Wars:


Polskie, gumowe, typowo odpustowe potworki:
(Podróbki zagranicznych produktów!)


Polskie gumowe bootlegi z bajki "He-Man":


Czy też plastikowy, polski odpowiednik min. figurki He-Man'a:
(Więcej informacji tutaj: GWIEZDNY PATROL )



------------------------------------------

Na koniec bonusik zdjęciowy z lat osiemdziesiątych.
Jedyne zdjęcia moje i mojej Siostry z zabawkami :)


Tak ten Kartofel to ja! :)
I moje pierwszy "review" figurkowe :) Pamiętam ten autobusik! Jeszcze miałam taki czołg na baterie! Klapa się otwierała i żołnierzyk wyskakiwał... Co się dziwić, że na stare lata Strefę Militarną zmajstrowałam!


Kolejne foto... jak pcham wózek (wózek na pewno polskiej produkcji!)
Miałyśmy z Siostrą później takie typowe wózki dla lalek, modnych w latach osiemdziesiątych.
Nasze zabawki z biegiem lat, zawsze oddawałyśmy młodszym Kuzynkom.
Większość przepadła. Dzisiaj pozostał sentymentalny smutek...

A tutaj moja Siostra maltretuje lalkowe oko...


To była "chodząca" lalka. Trzeba było ją postawić i trzymać za ręce. 
Potem miała "kaprawe" jedno oko... 
Na zdjęciu dowód zbrodni :)


Tu moja Siostra i rodzinka "Wańków-Wstańków" :)

No i ostatnie zdjęcie, moja Siostra z laleczką i malutką wagą sklepową :)



-----------------------------------

Miłego świętowania życzę wszystkim lalkowiczom!

czwartek, 13 września 2018

STREFA POWRACA!




I od razu pozdrawiam tych, którzy tu zaglądną, żeby sprawdzić czy ta Eibhlin jeszcze żyje?
Co ona robi?
Wciągnęła ją drukarka jak tworzyła kolejny Strefashion?
Wpadła do studzienki kanalizacyjnej i czeka tam ciągle na pomoc?
Zgubiła się w lesie jak poszła stare grzyby wyrywać?
Porzuciła lalkowanie?
Sprzedała Ernesta i przegrała tę kasę w karty? 
I teraz jej wstyd się ludziom na oczy pokazać?
Don Tomasso ją porwał, ale nikt nie chce zapłacić okupu?

?????

Żyję, jestem, trochę musiałam od Was... eee przepraszam, od blogowania odpocząć!
Prawdziwym powodem mojego "nie bycia tu" są sprawy rodzinne. Obiecałam sobie jednak, że tutaj o takich sprawach nie mogę pisać, bo ma być tylko zabawnie, a jak wiadomo, życie nie zawsze jest wesołe!

---------------------------

Dziękuję za pozytywne komentarze na temat mojego pomysłu z gazetką "Strefashion", nowy numer (przeterminowany jak jasna cholera) ukaże się niebawem :)
Gazetka nie może ukazywać się co miesiąc, bo się wszystkim znudzi ;)

Dobra, to ja dzisiaj zrobię krótkie podsumowanie co w Strefie słychać nowego...

Oczywiście wybuchł straszny skandal... 
Zaraz, miało być coś nowego... No nic, skandal z Don Tomasso i jego pracownikami.
Mieszkańcy Strefy postanowili zwalczyć monopol na ryż i zaopatrzyć się w nowe źródło zaopatrzenia prowiantem. 
Zaorali pole i zasiali swój ryż...
Szczegóły niebawem!

W Strefie są NOWI :)

Udało mi się w końcu zrobić od stóp do głów kolejny charakter z serii: "Resident Evil"


Ada Wong!
Absolutnie mój numer jeden w kolekcji!
Kupiłam ją w kilku częściach, uszyłam calutki strój z gry "Assignment Ada".
Postaram się opisać tę historię już na dniach!


Nathan i Charlotte zostali rodzicami i tą postawą ratują wizerunek Strefy...
"Hej, mamy tu rodziny! Jesteśmy normalni!"


Vin Diesel nareszcie zamieszkał w Strefie!


Wolverine nie biega już goły po Strefie... niestety!


Carlos Nawynos tymczasowo pełni funkcję przewodniczącego!


W Zombiarni jest raczej spokojnie...
Póki co!

Tymczasem piętro niżej, w ciemnej alejce...


... grasuje Ekipa "Szwadronu Śmierci"!

Lepiej się tam nie zapuszczać!

Kilku lalków nie ma na zdjęciach, z tego względu, że właśnie... leczą uzależnienie od alkoholu!
Tyle ryżu w Strefie, że co krok ktoś SAKE pędził! Denzel Washington, Keanu Reeves, Chris Kris...

Ernesta nie ma od dawna i czekamy kiedy w końcu tu wróci...
Bo chyba wróci prawda?!?

-------------------------------

"Monster High" trochę marudzą, że są trzymane w nieludzkich warunkach!


Natomiast "Ever After High" temu stanowczo zaprzeczyli, więc nie wnikam!
Co ja tam się będę mieszać do takich spraw...

Chyba najbardziej szczęśliwym mieszkańcem jest mój HooDude Voodoo :)
Zrobiłam go, bo nie widzę szans na zdobycie oryginalnego.


Macha do Was!

Sensacją może być fakt, że KOBIETY coraz częściej postanawiają zamieszkać w Strefie!
Zebrała się całkiem fajna ekipa!


Są jeszcze bardziej pyskate od chłopaków, więc nie doczekałam się, aby łaskawie pozowały do zdjęcia... Nie zdziwię się, jak mnie pozwą do sądu za naruszanie dóbr osobistych i publikowanie zdjęć bez ich pozwolenia...

---------------------------

To do następnego posta!
Pozdrawiam!

poniedziałek, 14 maja 2018

STREFASHION NR 1 - MAJ 2018















------------------------------------------------

Wersja testowa...
Ilość stron eksperymentalna!
Treść skąpa...
Następny numer zdecydowanie będzie lepszejszy!

Enjoy!