"STREFA PROJEKT" właśnie ruszył...
Zapytacie "co to takiego" ???
Nie pytajcie i tak Wam nie powiem :P
Kopnął nas ten niesamowity zaszczyt!
W naszej pięknej Strefie Militarnej pojawił się szanowny Henry Jones Sr.
Naukowiec u nas wypoczywa... Przyjechał połowić ryby... Chociaż jeszcze nie wie, że wszystkie ryby wyżarł u nas Bear Grylls...
Jak widać Pan Henry ubiera się u tego samego krawca co mój Irek Świrek...
Sandały made by Eibhlin...
(Bez komentarza proszę!)
W szykownym pokrowcu Pan Jones Sr. trzyma ... wędkę :)
Wędkę uszył znowu ten sam krawiec (a raczej krawcowa!) co sandały i kraciaste spodnie Irka...
:)
Henry Jones Sr. : "Spocznę na tej badziewnej kanapie, ale tu nudno i pusto, gdzie ja trafiłem?"
Nagle pojawiła się nasza nadworna Piękność - Laurel, która postanowiła się zając nowo przybyłym gościem...
Laurel: "To Pan! James Bond! Ubóstwiam Pana!"
Senior: "Nie, nie Dziecino! Mylisz mnie z kimś. Nazywam się Henry Jones Senior..."
Laurel: "Oooo! Nie wierzę! Han Solo we własnej osobie! Co za dzień!"
Indiana Jones Junior: "Tatku? Ty też tu się znalazłeś?"
Senior: "Indi... Ubierz się do jasnej cholery! Latasz z wackiem na wierzchu... A tu Dama z nami jest!"
Chwilę potem...
Senior: "Stary dziad ze mnie... Baby już na mnie nie lecą..."
Senior: "Sioooo... Poszli stąd! Pierwszy tu byłem..."
----------------------------------------------------------
Eibhlin bawi się w customy :)
Ale nie swoimi lalkami :)
Senior i Junior należą do Manhamanny z Kliniki Lalek
Indiana Jones też zostanie ubrany przeze mnie!
Bardzo fajnie, kiedy nowiuśkie lalki trafiają do mych rąk, a ja za nie nie zapłaciłam ani grosza :)
Niestety Jonesów muszę oddać :(
Buuuuuuuuuuuuuu :(
POZDRAWIAM!







