piątek, 24 kwietnia 2020

NATALIA NYKIEL - Lalka w skali 1/6

NATALIA NYKIEL jest w Strefie!


Kochani Lalkowicze... 
Na pewno macie takie marzenia, aby konkretna lalka trafiła do Waszej kolekcji. 
Najczęściej są to jakieś unikaty, które trzeba sprowadzić z zagranicy...
Albo bardzo rzadkie i niedostępne okazy...
Lub chcielibyście mieć w kolekcji lalkę, która niestety nie istnieje, ale mogłaby przypominać/reprezentować jakąś postać... 
Bliską Waszemu sercu.
Skoro nie istnieje - trzeba popełnić CUSTOM!

Odważyć się :)

Jak tak uczyniłam! Stwierdziłam, że muszę mieć swoją Natalię Nykiel
Więc zabrałam się do roboty...
Po czym... dotarło do mnie... że chcieć, a móc to.... to... to nie zawsze wychodzi miodziowato!

Ale zrobiłam sobie swoją Natalię!!!
(Kogoś bardzo rozśmieszyło, to sformułowanie hehe!)


Tak się zastanawiam, czy zamęczyć Was moim zachwytem do samej Natalii i jej twórczości?
Czy opisywać w nieskończoność, jaka jej muzyka jest ZAJEBISTA W KOSMOS!
Rozpracować na części pierwsze jej albumy?
Zrobić rozpiskę "track listy" z każdej płyty?
Wałkować temat, jaka to oryginalna Artystka, którą mamy na szczęście w Polsce!!!!
(Ja tak moge dalej... ekhm... ekhm...)

Ale nie martwcie się... dam Wam spokój i skupię się na samej lalce!
(No prawie!)

Stwierdzę tylko, że jestem wielką fanką Natalii Nykiel i ją uwielbiam!
Kocham jej muzykę!

Więc musiała się pojawić w Strefie :)

Co najfajniejsze ... Lalka została pozytywnie przyjęta przez samą Natalię :)


Radocha tym większa!
(Nie, nie, nie wcale nie skakałam i nie darłam się! Hehe!)

Dodatkowo lalka została także bardzo fajnie przyjęta w gronie fanów Natalii!
Bardzo mi na tym zależało!
Strasznie mi miło!



Lalka jest wzorowana na kreacji z najnowszego teledysku do utworu:
"Volcano"

Zapraszam do zerknięcia i posłuchania tejże piosenki:


Brałam pod uwagę kreację z teledysku "Total Błękit" i cudownego klipu "Kokosanki".
Wybrałam jednak "Volcano" - strasznie mi się podoba cała otoczka najnowszej EPki Natalii - "Origo". Jest MOC! 

Jak już sobie ustaliłam "co i jak".
Jakoś ruszyło do przodu :)

Pierwszy krok, to wykrojenie kostiumu...


Szycie...


I od razu mówię, ta partia wylądowała w koszu...
Drugi kostium także...
Szukałam idealnego materiału...
Trzeci kostium... ostatecznie został zaakceptowany...


Musiałam wykonać wycięcie, które posiada oryginalny kostium z teledysku:


Później... pomimo wszelkiej ostrożności... Nastąpił malutki wypadek z klejem typu: "kropelka"...
Tylekurwamaciówcozsiebiewyplułamwtamtejchwiliświatjeszczeniesłysział!

Oczywiście, dzięki białej farbie akrylowej... naprawiłam usterkę! 

Wyciągnąwszy wnioski - wsadziwszy lalkę do woreczka!
I zrobiwszy pierścionki :)


Dłonie Kumik to tragedia... Są bardzo źle odlane. 
Ale i tak musiałam nakleić tipsy, więc w ostateczności wszystko i tak fajnie wygląda!


Wrauuuuuuuuuuu....


Wówczas myślałam, że najgorsze mam za sobą...
(Jaka ja głupia byłam!)

:)

Płaszcz...


Co tu dużo pisać... 
Ciężko było, ale udało się...


Byłoby trudniej, gdybym wzorowała się na okładce z płyty "Origo"!
Ten z okładki jest również śliczny, ale bardziej skomplikowany!

Guziczki...


Powinny być złociste...
Wybrałam więc te koloru czarnego i chciałam lekko przemalować...
Po głębszym zastanowieniu, zostawiłam czarne...
Przy moim szczęściu na pewno w któryś miejscu upaćkałabym płaszcz...


Wówczas znowu pomyślałam, że teraz to już z górki pójdzie...
(A gupiam!)

Warkoczyki...


Każdy niteczką zabezpieczony!


Taa...

Na drugi dzień się okazało, że wszystkie się cholernie poluzowały...

Dalej zdjęć już nie robiłam :)

-------------------------

Uwaga polecę z REKLAMĄ:


Każdy fizyczny egzemplarz "Origo" - został podpisany przez Natalię!
Własnoręcznie!!!
1500 sztuk!
(Wersja limitowana!)

BRAWA DLA TEJ PANI!!!!!

:)

"Origo" jest póki co dostępne w sieci EMPIK!!!!
Płytę można kupić TUTAJ

Polecam z całego serca!
Wersja jak wspomniałam jest "limitowana". Dostępność można sprawdzić na stronie empik.com
Teraz jest jeszcze sporo dostępnych egzemplarzy w wielu miastach, ale wcale bym się nie zdziwiła, gdyby to były ilości "sztukowe" :)
W samych Katowicach naliczyłam z osiem sztuk...
Przed przymusową kwarantanną dla nas wszystkich (luty...) sama rozstawiałam płytki w lokalnym empiku :)


Polskich wykonawców układają w szeregu, bez pokazywania okładki...
EMPIK wstydź się!
No to... ja jedną okładkę zawsze wystawiałam z przodu :)
Żeby rypało po oczach!
Support pełną gębą!

--------------------------

No więc... zrobiłam warkoczyki na nowo...
Skleiłam paluchy końcówki "kropelką"...
Dodałam perełki!


Mam jeszcze w zanadrzu tragiczną historię z samymi perełkami...
Ale to może kiedyś, na jakimś lalkowym zlocie...
Przy ognisku...
Mocno zakrapiając %...
... opowiem!
Bo tak na trzeźwo nie da rady!

TA DAMMMM:

(Wiem, fikuśne mam firanki! :P)

Kapelusz...

Kapeluszy wykonałam kilka!
Ostatni, który jak-tako jest akceptowalny...
W ogóle mnie nie słucha :(

SESJA tylko dla Strefy:




(Nieee, ona je je, a te ciastka mają już chyba z 2 lata!)



Natalia siedzi teraz na swojej dyskografii :)


Fun fact...

Natalia spotkała w Strefie swojego starego znajomego, Jared'a Leto :)




:)

Kochani, a kogo Wy stworzylibyście dla siebie w skali 1:6?
Jakich macie Idoli?
Strasznie mnie to ciekawi!!!!
Napiszcie proszę w komentarzu!

-----------------------

Oczywiście będzie pełna relacja zdjęciowa, jak Strefa przyjęła taką OSOBOWOŚĆ!
Może będzie jakiś koncert?
Orędzie powitalne Króla Ernesta :)


----------------------

POZDRAWIAM!

PS: Post powstał przy dźwiękach z "Discordii"!



28 komentarzy:

  1. Ożesz Ty! Jak mogłaś doprowadzić do tego bym musiała szczęki na podłodze szukać?
    Natalia wyszła Ci genialna! Fantastyczna! Obłędna!
    Pracy miałaś duuuuużo, przygody po drodze też fajne, ale opłacało się poświęcić.
    A kogo ja chciałabym stworzyć w skali 1/6? Chyba najbardziej mojego syna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak słodko napisałaś! Stworzyłabyś sobie Synka w takiej skali. Cudowna sprawa, bardzo mi się podoba taki pomysł. To też wymagałaby dużo pracy i szukania potrzebnych "części", ale jest wykonalne :) Trzymam kciuki! I bardzo mocno dziękuję Ci za miłe słowa!!! I reakcję na moim Instagramie ;) Pozdrawiam!!!

      Usuń
  2. Brawo Ty! Świetna robota. Nigdy nie myślałam, żeby lalkę 1:6 przerobić na jakąś konkretną postać. Nie znaczy, że nie chciałabym mieć, tylko brak mi zdolności.
    Ubranko to może bym i uszyła,ale z pomalowaniem gęby byłby kłopot, bo mój idol to Michał Żebrowski w roli Wiedźmina.













    Jedną z metod jest delikatny peeling cukrowy, lub solny, z oliwą.
    Jest to bardzo prosta kuracja, wystarczy wymieszać 1 łyżkę cukru (grubej soli), z 1 łyżką oliwy i tą masą delikatnie masować dłonie, przez około minutę. Następnie spłukać ciepłą wodą. Ręce pozostaną delikatne, natłuszczone i pozbawione suchego naskórka :))




    Świetnie działa wywar z siemienia lnianego. Te nasionka mają w sobie mnóstwo dobroczynnych dla skóry składników- oleje, białko, śluz, lecytynę, witaminę A, E, cynk
    Wystarczy ok 2-3 łyżki nasion zalać wrzątkiem i chwilkę pogotować. Następnie wystudzić i w letniej masie moczyć ręce przez ok 20 min. Zabieg świetnie nawilży, natłuści, zmiękczy skórę, oleje z nasion pomogą również goić się delikatnym pęknięciom naskórka.




    Bardzo dobrze wpływa na skórę dłoni moczenie ich w roślinnych wywarach, np.
    Nagietek, ma właściwości łagodzące. Lawenda i macierzanka, świetnie regenerują skórę.




    Kolejną metodą jest peeling fusami z kawy.
    Po zaparzeniu kawy, fusami które zostaną delikatnie masujemy dłonie. Złuszcza to suchy naskórek i nawilża i natłuszcza dłonie, a skóra pozostaje miękka i gładka.




    Metoda, którą od zawsze stosuje moja mama :))
    Oliwa - lekko podgrzać, dodać 2 kapsułki witaminy A+E, sok z cytryny, żółtko.
    Tą masą obłożyć ręce i moczyć przez 15-20 min.




    2 łyżki płatków owsianych zblendować, zalać małą ilością ciepłej wody, dodać łyżeczkę miodu i trochę soku z cytryny. Papkę wcierać delikatnie w dłonie i pozostawić na 15 min, spłukać ciepłą wodą.




    Rozgnieść banana, dodać do niego odrobinę oliwy, soku z cytryny i łyżkę miodu, papką nasmarować ręce i pozostawić na 15 min. A nawet jeśli zastosujemy samego banana, też będzie świetnie :))




    Dwa ziemniaki gotujemy w mundurkach, następnie obieramy i rozgniatamy na papkę, dodajemy żółtko i 2 łyżki mleka. Okładamy masą dłonie, pozostawiamy na 15 min.



    Brawo Ty!


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana sówko dziękuję za porady, może na zdjęciach tak wygląda, że mam suchą skórę dłoni, ale nie mam takiego problemu :)

      Usuń
  3. Takie projekty customy kocham najbardziej! Wyszło Ci genialnie !!! Zabrakło mi zbliżenia na twarz i opisu procesu jej upodabniania do Natalii. Więcej spamu zdjęciowego !
    Kogo ja bym chciała mieć w lalkowej skali? Daenerys Targaryen, Wiedźmina, Jessicę Albę, Halle Berry....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Przy lepszej aurze pogodowej wykonam zdjęcia repaintu i uzupełnię post. Pogrubiłam brwi i dodałam ten charakterystyczny makijaż z teledysku. Lekko też zmieniłam kolor ust. Nic więcej nie trzeba było zrobić, bo oryginalna Kumik bardzo pasowała na Natalię! Wow Halle Berry też bardzo ciekawa postać! Wiedźmin także mi chodzi po głowie. I chyba już nawet można kupić jego główkę? Więc może kiedyś :) Strój i ekwipunek byłby wyzwaniem :)
      Dziękuję za komentarz! Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Oooo, rewelacja! Niesamowity custom, chylę nisko czoła przed Twoimi talentami (jak zawsze :)), bo podobieństwo jest uderzające! I do tego jeszcze ciuszki i dodatki - rewelacja! Nic dziwnego, że wszystkim się podoba, tu się nie ma prawa nie podobać!!
    Hmm, w lalkowej skali to ja bym chciała głównie postacie z gier (taki ze mnie nołlajf :D), ale gdybym miała wybierać z grona żyjących i pełnokrwistych, to chyba Kena Watanabe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Matko... Ken Watanabe! Tak! Szybki rzut oka na ebay i niestety nie ma nawet jego główki! Może bardziej trzeba poszukać, bo nie uwierzę, że on w tej skali jeszcze nie istnieje! A to taki interesujący Azjata! Świetny wybór, co on by w Strefie nawyrabiał!
      Ze mnie to dopiero NOŁLAJF! Już myślę nad zrobieniem postaci z gry... ale nie jakiejś znanej bohaterki, po prostu pomyślałam, że moja Elfica o imieniu LAVANYA, którą stworzyłam w World Of Warcraft w 2008 roku (i ciągle nią gram!!!) powinna się w końcu zmaterializować w skali 1/6! To jest Paladyn! Broń dwuręczna :) Zbroja... Jeszcze daleka droga, ale powoli pomysł się tli! Ciekawe kogo ze świata gier Ty byś wybrała :) Z drugiej strony te "nołlajf" zamieńmy na "double life standard!" - żyjemy w kilku światach równolegle :P

      Dziękuję Ci za słodkie słowa na temat lalki Natalii! Dziękuję bardzo :) Strasznie mi miło!

      Usuń
  5. OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOCH!!!!!!!!!!!!!!!
    mnóstwo celebrytów by mi się chciało sobie zrobić/mieć ♥
    Twoja Natka wymiata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    ja nieodwołalnie zachorowałam na tę pannicę (i obawiam się, że nie tylko):

    https://www.ebay.com/itm/Hot-Toys-Amber-Doll-Jamie-Chung-SUCKER-PUNCH-12-Action-Figure-Statue-MMS-158/400313365386?hash=item5d3489338a:g:IL4AAOSwcwhVKxPm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha Celebryci górą!!! Natka tu dopiero wymiecie... kogoś z tronu itd :) Hehe!

      Ale mi tu lalką zamachałaś! Nie no... to jest wyższa szkoła jazdy! Wcale się nie dziwię, że zachorowałaś! Widziałam samą główkę tej "panny" - ale niestety jakościowo słabo i od razu rzuca się w oczy, że to podróba! Więc chyba tylko oryginał robi takie mocne wrażenie! Tak samo jak jej cena! Ja zaraz ten link rzucę przyjacielowi, hahaha on obecnie złapał bakcyla na Kumiki! Dowalę mu po przyjacielsku tym linkiem hahaha! Trzeba się "wspierać" w tym hobby! U mnie Amber Sucker Punch pozabijałaby się z Adą w ciągu paru sekund! Ale.. wszystko przed nami! Życzę ci kochana, aby się u Ciebie zmaterializowała najszybciej jak się da!

      Usuń
  6. Alita-Battle-Angel - wyobraź sobie taką pannicę
    w zwiewnej sukience, na huśtawce albo pikniku ♥
    ( oczywiście wersja Hot Toys - choć sama główka
    tej firmy by mnie teeeeeeeeeeeeeż uszczęśliwiła )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hot Toys dość drogie... może jest jakiś tańszy odpowiednik? Choćby tylko główka :) Reszta jakoś się sama zrobi! Chociaż Hot Toys robi różnicę :)
      Inko rozmarzyłaś się hehehe :) Super!

      Usuń
    2. główki widziałam, ale
      z wyrąbaną fryzurą,
      tj. nawet bez skalpu ;P

      widziałam też ooak MH -
      i chyba najprędzej sobie
      zrobię Alitę WŁASNORĘCZNIE,
      a co, jak trza, to trza to
      rękodzieło uprawiać!!!

      (bene note tonerkowa pannica,
      którą już zaklepałam - będzie
      może i taka ciut alitkowa...)

      Usuń
    3. No tak, to pewnie główka Kumik. Taka sama jest ta od Natalii! Skalp trzeba dokupić i otrzymasz blu-tack do jego umocowania :) Ja skalp przykleiłam klejem :) To dodatkowe koszta z tym "skalpem' niestety.
      A ja Cię zachęcam do własnoręcznego sklecenia Ality! Samą Adę Wong składałam przez kilka lat, a potem jest taka radość... jak lalka jest gotowa :)

      Usuń
    4. ot, ja nie kumata totalnie -
      dobrze, że mam tak życzliwą
      Duszyczkę jak Ty, co wyjaśni
      i podpowie - czyli muszę się
      wpierw wywiedzieć o te kumiki...

      Usuń
    5. I to jest ten moment, kiedy Strefa wystosuje oficjalne pismo (mailik) do MISZ-MASZOWA :) I pomoże jak może... :)

      Usuń
    6. "Niniejszym potwierdzam odbiór w/w pisma"
      Kancelaria/Sekretariat Misz-Maszu

      Usuń
    7. Wspaniale! Otrzymaliśmy już także pismo w tej sprawie! Nasi Strefowi prawnicy i specjaliści - własnie opracowują dokumenty zwrotne, ponieważ okazało się, iż musimy jednak dołączyć jakiś aneks i wysłać to wszystko ponownie do Waszej szanownej kancelarii "Misz-Maszowej".

      Przepraszamy za wszelkie niedogodności...
      Z góry dziękujemy za wszystko i oczekujemy dalszej, owocnej współpracy!
      STREFA zo.o (Spółka Cywilna z ograniczoną odpowiedzialnością...)

      Usuń
  7. Wiem, że to stwierdzenie często pojawia się w komentarzach, ale naprawdę "Padłam Z Wrażenia"!!! Masz ogromny talent i samozaparcie, że zrobiłaś taką wspaniałą Natalię! Każdy szczegół to Mistrzostwo! Wiem, wiem ile to zajęło czasu, pochłonęło pracy i wycisnęło z Ciebie przekleństw, ale się opłaciło! Ubranko (muszę to napisać) jest bombowe! Chylę czoło i biję mocne brawa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejciu Twoje komentarze Olu sprawiają, że zawsze się uśmiecham :) Jesteś ZAWSZE dla mnie taka serdeczna! Dziękuję Ci! <3 W trakcie "produkcji" tej lalki dotarło do mnie, że czasem to co może ubrać człowiek, niekoniecznie można założyć na 30 cm lalkę :) Kostium Natalii, ten który ma pod płaszczem, to było wyzwanie. Szczerze, ja nie wiem jak prawdziwa Natalia założyła swój :) Ale ona ma niesamowicie utalentowaną Stylistkę, więc wszystko jest idealne! Musi być! Kostium lalki musiałam wykończyć na lalce :) I niestety nie jest uszyty z takiego materiału, jaki by mi najbardziej odpowiadał, ale w obecnej sytuacji nie ryzykowałam wypadu do pasmanterii tylko wykorzystałam co mam. Buty też zrobiłam, chociaż na ebayu widziałam idealnie pasujące, to na razie nie kupuję nic z zagranicy. Więc tym bardziej cieszę się, że tak miłe i przychylne komentarze dostaję :)
      Olusiu dziekuję Ci raz jeszcze za serdeczność! Ściskam!

      Usuń
  8. Rewelacja! Uwielbiam takie projekty, bo sama jestem fanką wszelkich ooaków. :) Efekt końcowy wart był tych wszystkich ciężkich przeżyć podczas procesu tworzenia lalki. Wyszło po prostu wspaniale! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dziękuję! post przyznam jest lekko podkolorowany... Nie było aż tak dramatycznie :) (Hehe Strefa bez DRAMY nie może istnieć!) Świetnie się bawiłam tym wszystkim, bo przecież to hobby :) A także tworzyłam coś, co bardzo chciałam mieć w kolekcji :) Takie niedogodności i problemiki przy tworzeniu ooak'ów znamy wszyscy bardzo dobrze :) Cieszę się tym wspaniałym odbiorem i komentarzami! Słowa uznania od kogoś takiego jak Ty - to też niesamowita sprawa! Uśmiech sam pojawia się na twarzy!
      Dziękuję Ci serdecznie kochana Kamelio!

      Usuń
  9. Twoja Natalia jest świetna, podziwiam upór przy tworzeniu, warto było :D Z takim wyglądem ma pełne prawo do detronizacji króla, jej wygląd świadczy o posiadaniu kompletu kompetencji do pełnienia funkcji najwyższych w Strefie! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdusiu kochana! Hehe, tak detronizaja absolutna! (Będą fotki z tego aktu!) Ta prawdziwa Natalia też co chwyci, zamienia od razu w sukces i złoto (platynę i diamenty!) :) To ta malutka wersja Nat nie może sobie pozwolić na bezczynność! :) Ja polecam każdemu z całego serca, aby stworzył sobie swojego Idola w skali 1/6 Nie ważne z jakich części czy nakładów finansowych - efekt końcowy jest satysfakcjonujący! Pozdrawiam Cię i mocno ściskam!

      Usuń
  10. JESTEŚ WIELKA i JUŻ !!! Paznokcie będą mi się śniły po nocach i cała reszta też !!!
    Nie mogę w tej chwili powiedzieć jaką postać chciałabym widzieć w Dziwaczkowie bo mam Twoje dzieło przed oczami !! HOWGH!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dzięki Kasiu! Fajnie... Niech Ci lalkowa Natalia zaśpiewa repertuar z "Origo" w śnie! Taki czadowy koncert lalkowy odwali hahahaha :) Sweet dreams!
      Ja nic na maila nie piszę, ale wiedz iż "igła" poszła w ruch. Dres już uszyty! Teraz robię rozpiskę z pozostałymi... kompletami :) Wiesz o co chodzi ;) Powoli robota idzie do przodu. Jak już będzie konkret - dam Ci znać! :)

      Usuń
  11. Wiesz co, pomożesz mi szukać szczęki? Bo spadła... i nie mogę znaleźć... Kurczę! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie wiem, co napisać, żeby to było adekwatne do moich uczuć. Przewspaniale to wyszło! Przepięknie! Mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wowwowww słowa uznania od tak utalentowanej osóbki jak TY to naprawdę mocne emocje! Dziękuję Ci kochana Ayu za Twój komentarzyk! Dziękuję :) Bardzo mi miło! Cieszę się ogromnie, że ten konkretny custom - tak ważnej dla mnie osoby, jaką jest Natalia Nykiel - został tak serdecznie przez wszystkich przyjęty!

      Usuń