***Zapraszam na mój "lalkowy" profil Instagram: @zonefullofdolls * Fantasy: @mystic_fetox_forest * Post Apocalyptic: @rusted_wasteland !!! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STREFOWI BOGOWIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STREFOWI BOGOWIE. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2015

STREFOWI BOGOWIE

Wczoraj obudziliśmy się wszyscy w smutnej rzeczywistości.
Żyjemy w okrutnych czasach...

Od razu chciałam zaznaczyć, że dzisiejszy post mimo wszystko będzie w "wesołej" tonacji.
Jeśli ktoś nie jest w nastroju - to bardzo proszę, aby nie czytał mojego wpisu. 
Zapraszam serdecznie później, kiedy emocje się uspokoją.

Dlaczego dzisiaj napiszę znowu coś śmiesznego, niemądrego? 
Ponieważ w ubiegłym tygodniu spotkała mnie fajna niespodzianka, dzięki której nastąpiły pewne zdarzenia i do mojej Strefy trafi niebawem niesamowity Lalek!
Taki, który jest nr jeden normalnie! Jest tak niebywale bliski memu sercu, że nie umieściłam go tutaj na WISHLIST ! Byłam pewna, że zdobędę go dopiero za kilka dobrych lat. Jego ceny są zbyt wysokie i do wyboru jest kilka opcji, zresztą i tutaj występował problem, bo prawie każda opcja (na moją kieszeń!) - nie za bardzo mnie zachwycała. Czekałam cierpliwie na jakąś okazję.
I nagle booom!
Zresztą poczytajcie sami!

----------------------------------------------------

Gdzieś wysoko na pięknym japońskim niebie...

Bóstwa Strefowe odpoczywają na swojej boskiej chmurce...

CING - Patron Strefy Militarnej

CIANG - Opiekun Strefy Klinicznej

CIONG - Dobry Duch Strefy Burdelowej


Ciong: "U mnie w Burdelowie spokój i harmonia! Same osobistości do nas zjeżdżają. Ostatnio Hellboy się wprowadził i jakieś Złote Dziewczę... Zgredka wychodzi z aparatem fotograficznym w plener. NIC nie muszę robić! Żyć nie umierać! Zjem se coś..."


Ciang: "U mnie w sumie też spoko, chociaż trochę męskich obywateli się wprowadziło. Nawet jeden seryjny morderca. Póki co panuje jako taki spokój, ale niestety MUSZĘ ciągle pilnować, aby sytuacja nie wymsknęła się spod kontroli! No niestety, taki mam stan gotowości..."

(Przyjaciele pękają z Cinga ze śmiechu!)


Cing: "U mnie katastrofa! I ciągle się pogarsza! Nekromanty, żywe trupy, skandale, narkotyki, mafia... Za jakie winy! Jestem wykończony psychicznie!"



Ciang: "Nie martw się Przyjacielu! Mam już plan, który pomoże nam uporać się z problemami naszych Stref, abyśmy mogli obaj odzyskać spokój i harmonię, jak nasz drogi Druh Ciong! Przywołamy Duchy opiekuńcze naszych przodków i ześlemy je na nasze Strefy! Oni zaprowadzą u nas porządek absolutny i będziemy w końcu zrelaksowani jak... Ciong!"

Ciong: "Sikammmmm...."


Ciang: "NASI WSPANIALI PRZODKOWIE! WZYWAMY WAS NA POMOC! POD POSTACIĄ ŚWIETLISTYCH ORBÓW, POWĘDRUJCIE DO KRAIN STREFOWYCH I NAUCZAJCIE HARMONII I DOBROCI ZAMIESZKUJĄCE TAM ISTOTY!"

Cing: "O WIELCY PRZODKOWIE WYSŁUCHAJCIE NASZE PROŚBY! ALBOWIEM BEZ WASZEJ POMOCY... OWE KRAINY OGARNIE MROK I NĘDZA..."

Ciong: "JAK ZARA KICHNĘ.... A... A.... A....
AAAACIUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!"

Patron CIONG kichnął w stronę obu kul świetlistych! Z potężną siłą poleciały one w kierunku... POLSKI! Nabierając zawrotnej prędkości, zamieniły się w ogniste komety! Pierwsza kometa prędzej uderzy w Strefę Kliniczną (ponieważ znajdowała się bliżej Mistrza Cionga!) a druga parę dni później walnie w... Strefę Militarną!


Bogowie zamarli w wielkim zmartwieniu!


Ciong: "To ja idę się czegoś napić, bo po sushi... mnie suszi!'

Po ich minach wyraźnie widać, że ja i Manhamana wcale nie mamy do śmiechu!

Kolejni Lalkowi Bliźniacy zmierzają do Stref!
Miejmy nadzieję, że komety nie wyrządzą dużo spustoszenia...

----------------------------------------------------------------

U mnie w Katowicach "Spodek" dumnie świeci w narodowych barwach Francji!