Takie rzeczy tylko w Strefie!
Chińczyk szuka Japończyka w parku...
Dimdon Bim-Bon: "Ale narąbało śniegu! Zimno mi w kolana!"
Dimdon: "Ten nowy Palant miał czekać tam przy różowej strzałce na drzewie! Czy to takie trudne?"
Dimdon: "Ale się zmęczyłem! Kto by pomyślał! Śnieg? Zimą? Skandal!"
5 godzin później...
Dimdon: "Bujam się po okolicy i nie widzę tego Gnoja... Ja nie wiem, jest w parku i ogniska nie mógł rozpalić? Ada się wścieknie, jak wrócę bez niego! Guma na głowie mi popęka!"
Dimdon: "Ni ma! Chłop przepadł! Pewnie go zasypało!"
Dimdon: "Powiem Adzie, że go zjadły czosnkowe niedźwiedzie! Albo, że wpadł do stawu..."
Dimdon: "Spadam stąd! Za dużo człowieków się gromadzi tutaj! Wracam. Trudno, będziemy musieli ściągnąć innego terrorystę!"
----------------------
Poszłam z tym lalkiem w stronę drzew, żeby zrobić zdjęcia na czystym, gładkim śniegu. Przy drzewach, bo ze stabilnością kiepsko. Przysiady, pstrykanie, chowam lalka do torby... Wychodzę z drzew na chodnik i mija mnie starszy facet z miną seryjnego mordercy, patrzy na mnie z takim niesmakiem. Sobie myślę, co to się z ludźmi stało przez tą pandemię... Zgorzkniali, niesympatyczni... Potem do mnie dotarło, że pewnie pomyślał, że byłam "za potrzebą" w miejskim parku!!!
Hahaha tak mnie to rozśmieszyło!
Człapał za nim spasiony psiurek, po którym pewnie nawet nie posprzątał! Śnieg przykryje, nikt nie widzi, toż to nawóz!
A tu Eibhlin nic zdrożnego nie robiła, no poszła w ubocze, między drzewa... Z lalkiem, fotki na bloga trzaskać! Ciekawe jaką by miał minkę, jakbym tego lalka miała w ręce. Pewnie mina taka sama. Bo taka stara, a lalkami się bawi!
Co to się z ludźmi dzieje niedobrego! Sami sobie szkodzą takim niezdrowym podejściem do rzeczywistości i prywatności innych ludzi!
Życzę wszystkim udanych sesji lalkowych na śniegu! Zero problemów ze stabilnością lalek i oświetleniem w aparatach!
Następny post będzie bardzo ciepły, przyjacielski!
😀
---------------------
A teraz prywata...
ODA DO MARCINA...
(On to na pewno przeczyta, wszak czyta WSZYSTKIE moje posty od dechy do dechy, z rumieńcami na twarzy!)
W odpowiedzi na Twój ostatni komentarz, tyle ode mnie:
Hio hio hio :)
Ale jestem dobrą koleżanką i wiesz, że ZAWSZE Ci pomagam...
Tak będzie i teraz!
Marcin kliknij TU
Wpisz to: 1/6 ASIAN HEAD
I wyjdzie Ci np też to:
Wybrałam najśliczniejszych! Ot taki gotowiec z imionami!
Nie dziękuj!
😎









