niedziela, 25 czerwca 2017

1/6 DIORAMA


Witam wszystkich, dziękuję za odwiedziny i kometarze!

Sprawy życiowe spowodowały zastój na mych blogach.
Postaram się sukcesywnie uzupełniać braki :)

Od jakiegoś czasu złapałam wirusa o nazwie: "Diorama"

Więc styropian, farby, nożyk, ołówek, kable, rurki i co wpadło do ręki - poszło w ruch.




To bardzo fajna sprawa, jesli akurat człowiek ma trochę trosk.
Pasja jest wtedy tym czynnikiem, który powoduje, że świat nabiera kolorów.

Strefa Militarna ucichła, ale jeszcze istniejemy!
Strefa Kliniczna ma z nami stały kontakt :)

A diorama? Produkt amatorski.
Oto efekt skrobania i malowania:

"Chłopaki testują..."


"Porachunki w ciemnej alejce..."


"Randkowanie z Laurel..."


"Podejrzane interesy z Carlosem..."


To jeszcze nie koniec zabawy, dwie ściany boczne są w przygotowaniu :)

Czekam na wysyp dioram na Waszych blogach!

Ściskam wszystkich serdecznie!
Dziękuję za to, ze tu jesteście!


32 komentarze:

  1. wspaniała ŚCIANA!!!
    już się ni mogę doczekać
    kolejnych - a z nimi -
    historyjek i inscenizacji!

    TAAAK - wszelkie okołolalkowe
    czynności świetnie regenerują!
    pozdrawiam Cię cieplutko ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana moja za dobre słowa od serca! Ściskam mocno! :)
      <3 <3 <3

      Usuń
  2. Jestem pod wrażeniem, że ze styropiamu mozna wyskrobac cos takiego. Efekt końcowy wyszedł super! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt końcowy przeszedł i moje oczekiwana :) Raczkuję w temacie, mozna naprawdę cuda wyczarowywać. Lepsze są chyba od styropianu - płyty z polistyrenu. Lepiej się na nich rzeźbi i pokrywa farbą!

      Usuń
  3. Jestem pod wrażeniem.Ściana wygląda wspaniale. Bardzo ciekawa jestem następnych. A teraz kilka pytań. Czym kleiłaś styropian? Bo podejrzewam, że do "skrobania" wystarczy nóż do tapet, albo skalpel. Co to za palety? Fajnie wyglądają.
    Życzę Ci, aby sprawy życiowe rozwiązały się pomyślnie, a także dużo zdrówka. Ściskam. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana moja dziękuję za serdeczne słowa, zdrówka również i Tobie życzę. Już odpowiadam na pytania. Byłam zmuszona kupić sobie w końcu regał, aby trochę "upchać" chłopaków. Padło na taki metalowy. Styropian zrobiłam wymiarowo właśnie pod ten regał i jeszcze nie umocowałam ścian do podłogi! Bo idealnie pasuje i że tak powiem, sam się trzyma. ALE ktoś wpadł na fantastyczny pomysł mocowania ścian do siebie i do podłoża. Magnez ferrytowy (są na allegro chociażby!). Delikatnie odrysowuje się go na styropianie, lekko wycina płytki otwór i gorącym klejem mocuje się te magnez. Dzięki czemu zawsze można złożyć taką dioramę na płasko po sesji i schować do szuflady itp. Od styropianu lepsze są płyty z polistyrenu, ale jakoś nie poczyniłam odpowiedich kroków i kupiłam zwykły styropian. "Skrobałam" ołówkiem, mam taki stary skalpelek - cokolwiek posłuży na pewno idealnie :) Jak skończę boczne ściany, to postaram się napisać obszerniejszy post! Spędziłam trochę czasu na youtube, teraz testuje to co podpatrzyłam :)

      Usuń
    2. A paleta ufundowana przez moją siostrę :) Kupiła i podarowała! :)

      Usuń
  4. Dopiero teraz dostrzegłam palety!!!!!!!!!!!!! Diorama boska To pisałam Ja Strefa Kliniczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się czai się Anonimek jeden! Ah Kliniczna, Kliniczna!
      PS: Paleta sponsored by Aneta :)

      Usuń
  5. JESTEŚ!!!!! SUPER !!!! Nie porwali Cię kosmici !!!! Jeszcze bardziej super !!!
    Tak poważnie, to niezmiernie się cieszę z Twojego powrotu :)
    Ściana po prostu genialna :) i kto by pomyślał, że to styropian !!! Efekt zwala z nóg !!
    Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy dioramki
    Pozdrawiam serdecznie i oby wszystkie wyboje z Twojej drogi jak najszybciej odeszły w niebyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając siebie, to prędzej ja bym jakiegoś kosmitę porwała :)
      Zurineczko kochana, bardzo Ci dziękuję za przemiły komentarz. Aż chce się żyć jak się czyta takie serdeczności! Ciąg dalszy będzie, z poradami od serca, ze zdjęciami itd. Pozdrawiam i dziękuję za to, ze tu zaglądasz i zawsze coś miłego pozostawisz!

      Usuń
  6. o żesz Ty orzeszku! pewnie też będe musiała zrobić- bo w zimie i wieczorami kompletnie nie mam tła do zdjęć! jak mnie to wnerwia! może sie zmobilizuję i cosik urobię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Świetna zabawa, a efekt uzyskany z niewielkiego wysiłku, naprawdę jest zadowalający! Oprócz funkcji tła, świetnie sprawdza się jako dekoracja pokoju!

      Usuń
  7. Jak miło znowu Cię widzieć !!! :):)
    Diorama wyszła świetnie , bardzo malowniczo . Może wreszcie i ja kiedyś zrobię chociaż ze dwie domowe ścianki dla moich lalek....
    Buziaki , niech MOC będzie z Tobą !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu kochana bierz farby, styropian i twórz! Dziwaczkowo musi mieć mnóstwo dziwnych lokacji! No i chętnie zobaczę sama jak czarujesz :) Bardzo Ci dziękuję za wszystkie serdeczności, która zostawiasz na moich blogach! Ściskam!

      Usuń
  8. Coś wspaniałego! Oko momentalnie ucieszone. A nawet oboje oczu :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Dziękuję za komentarz i odwiedziny :) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ściana wygląda na najprawdziwszą w świecie! Masz takie talenty a nie wykorzystujesz! Wspaniale to wygląda i już się cieszę na fantastyczne scenki uliczne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomalowany styropian naprawdę wygląda jak kawałek plastikowej, gotowej dioramy. Sama się zdziwiłam efektem końcowym. Dziękuję Ci Olu za miłe słowa, być może sama stworzysz coś swoim pięknym lalkom :) Srdecznie Cię do tego namawiam!

      Usuń
  10. No wreszcie, bo już myślałem, że koleżanka zarzuciła hobby! Pozdrawiam i gratuluję talentu plastycznego, to już kolejny! Czekam na nowe odcinki Strefy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pappa Don Tomasso szanowny! Ja zarzucić hobby? O Jezusiczku jaki policzek! Przeż ja się teraz po takim zarzucie nie pozbieram! Oooo żółta kartka jak nic i BAN w pogotowiu! Don Tomasso drogi! No jak to tak :(
      PS: W najbliższych dniach/tygodniach/miesiącach/latach wyjdzie na jaw, jaki zgubny był transfer Carlosa Nawynos od Dona Tomassa do Strefy! Druga Itallia Panie!

      Usuń
    2. czyli będzie pizza i spaghetti w Strefie? :-D

      p.s. Droga Koleżanko Eibhlin, to był żarcik, tak długo Cię nie było tutaj, że aż wyraziłem swe zaniepokojenie, żaden zarzut, dlatego domagam się wycofania zółtej kartki. Czekam na Małą Italię w Strefie!

      Usuń
  11. Bardzo się cieszę, że wróciłaś do blogowania, trochę się martwiłam o Ciebie, czy wszystko ok. Ale grunt, że jesteś i lalkowo działasz! Diorama jest bajerancka! Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ayu bardzo serdecznie dziękuję Ci od serca za dobre słowa! Dziękuję <3

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam! :)

      Usuń
  13. Super! Bardzo mi się podoba ta diorama! Wygląda bardzo realistycznie, z chęcią bym poustawiał tam swoje figurki Ninja Turtles i porobił zdjęcia ;) Genialne! Aż się prosi o jakaś uliczną walkę to miejsce! Yeah! :D Elegancko siostro! :) czekam na więcej! :) Bardzo fajnie i pomysłowo zrobiona diorama, widać, że włożyłaś w to mase pracy i jeszcze więcej serca ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michał mówisz i masz! Hehe :) Bedzie jakaś scenka z bujką na blogu figurkowym, i jak to zawsze powtarzam: "Dziękuję Mistrzu figurkowej fotograii, największemu budowniczemu wszelakiego tła!" Dziękuję za kolejny cudowny komentarz :)

      Usuń
  14. Woooow, ścianka jest świetna! Twoje chłopaki mogą teraz wyjść na miasto ;-) Jestem pod wrażeniem i czekam na rozwój dioramki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu kochana, ja serdecznie każdemu polecam zabawę w dioramkę. Świetna sprawa i naprawdę mało roboty :) Chłopaki siedzą teraz tam godzinami :)

      Usuń
  15. Zmotywowałaś mnie do działania! Dziękuję! ^^ Mimo niepowodzeń spróbuję zrobić dioramkę.
    Pozdrawiam cieplutko! :)
    Puca

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrzę tu od jakiegoś czasu, ale nic jeszcze nie napisałem. Więc nadrabiam - dioramka rewelacyjna. Może "za czysta" czy "za nowa", ale mniejsza z tym :) Może kiedyś też się skuszę, diotamki robiłem, ale w modelarstwie "samochodowym". Ale teraz przerzuciłem się na figurki w tej samej skali. Dopiero 8 sztuk, ale mam nadzieję, że się rozrosną. Polistyren wspomniany gdzieś wyżej to chyba faktycznia najlepszy materiał ( sytropian się sypie ). Ewentualnie można coś wyrzeźbić ostrym przedmiotem w płycie gipsowo-kartonowej.

    OdpowiedzUsuń