niedziela, 18 lutego 2018

18 luty - "Dzień Męskich Lalek"

* DZIEŃ MĘSKICH LALEK *

Strefa Męskich Lalek
życzy Waszym lalkowym chłopakom,
wszystkiego najlepszego!


Oraz... 
Szałowych ciuchów...
Spodni zapinanych na guziki, nie RZEPY!
Dużo pięknych Lal w swoim otoczeniu!
Gadżetów typu telefony, butelki z piwem, rowery, samochody (!) i BROŃ!
Wygodnych kanap... przed TELEWIZOREM!
Akcesorii do grania, czyli laptopy, PS4 (co najmniej, od biedy może być XBox)...
Wygodnych butów!
Klubów ze stołami bilardowymi, piłkarzykami i darmowy BAR!
I koniecznie - SIŁOWNIA!

Tak zapewnione warunki sprawią, że Wasi Męscy Lalkowie będą szczęśliwi!

:)


sobota, 3 lutego 2018

1/6 SOLDIER STORY " SPECIAL DUTIES UNIT (Assault Leader)"



Oficjalnie otwieram "Rok Azjatycki" w Strefie!

Dystrykt 348 jest powoli zalewany przybyszami z Chin.
(Takimi prawdziwymi! Z pięknymi, skośnymi oczętami!)
Aczkolwiek, żeby było śmieszniej, Pan powyżej doleciał do mnie z ... Kanady.
W skrócie: Chińczyk z Kanady :)

Chińczyk z Kanady, w strefowym kiblu siedzi na worach z ryżem preparowanym, potocznie zwanym "dmuchanym"...

Tak... Rok zaczyna się wyśmienicie. 

Dimdon Bim-Bon... tak się nazywa. Ściśle współpracuje z Don Tomasso, więc to nie będzie pozytywny bohater :)

Tak wyglądałby, gdybym nabyła go w oryginalnym ekwipunku.

(google.com)

Przyznam, że od kilku miesięcy ów lalek natarczywie mnie nawiedzał. Widywałam go przypadkiem (!)  na youtube, innych blogach figurkowych. Ot wyskakiwało zdjęcie jego gęby. Aż w końcu zauważyłam, że wypróbowany Sprzedawca, wystawił go w samych majtach (!) na sprzedaż :)

Z Kanady to już czwarty lalek dotarł do ziemi strefowej. Wszyscy od tego samego Sprzedawcy. Bardzo tanio i niezwykle szybko. Sama radość.


Za każdym razem figurki zapakowane są porządnie!


Dimdon może po drodze trochę zmarzł? Cieplutkie majciochy przynajmniej chroniły jego... Chciałam napisać "klejnoty", ale bym Was prosto w oczy okłamała perfidnie!
Powiedzmy, że chroniły jego puste miejsce na "klejnoty" i nie wracajmy do tego nigdy więcej :)


Dodatkowo posiadał żylaste, dodatkowe uda...
Które od razu trafiły do magicznego pudełka na pierdolinki lalkowo-figurkowe...
Też pewnie takie posiadacie, więc nie rozwijam tematu!
:)


Z racji ponurej aury za oknem...
(Akurat gdy oddawałam ten post do druku mega słońce wali przez okno prosto w moje ślepia, a właśnie połknęłam dwie kapsułki tranu i czekam na silne przedawkowanie witaminy D czy cuś...)
... zdjęcia nie są zbyt dobrej jakości, ale przysięgam, że się starałam.

Dimdon jest ciekawy, taka drobna postura. Kolejny piękny Azjata w mojej kolekcji.

"Copyright (c) 2013 Soldier Story"

Ciężko doczytać, dlatego podpisałam powyższe foto, chociaż i tak wiem, że SKUPIACIE się na czymś innym i nawet nie dojrzeliście, że cokolwiek jest tam napisane.
I proszę... Nie wypierajcie się w komentarzach, to nic nie da, a bardziej się pogrążycie!
Wstydzilibyście się!

:)

Spam przybliżeniowy...





Dimdon to silna osobowość.
Rzucił mi tymi majtami w twarz...
Co za porażka... Taka POTWARZ rzekłabym!
(Tak, majty też trafiły do magicznego pudełka, chomikowanie dobra rzecz!)


Zaprojektowałam dla niego luźny, męski strój. Typowo strefowy.
Bluza z kapturem, spodnie... Ot...takie tam...
(Zero inwencji twórczej, pójście na skróty, nędza z bryndżą, wypalenie... Ehhh szkoda gadać!)




Czyż taka kiblowa sesja nie ma wyjątkowego klimatu?
Czujecie to...?
Dobrze to wymyśliłam prawda?
Taki swoisty WC WIBE!




Ciałka firmy Soldier Story trochę ciężko się ustawia do zdjęcia. Najwięcej trudności przysparzają ramiona. "Kulki" łączące ramię z obojczykiem trzeba ciągle poprawiać.





Oczywiście absolutnie nie narzekam. Jestem bardzo zafascynowana owym lalkiem. Zdjęcia nie przekazują całej urody Dimdona. 

Kolejny zimny drań w okolicy :) 
Już wmieszał się w tłum. Robi interesy z Carlosem Nawynos. Wykupił więzionego, tajemniczego, chińskiego osobnika przetrzymywanego przez Carlosa... (Nie chowają do siebie urazy, wszak liczy się tylko byznes)! A teraz obiecał, że za kilka worków ryżu dmuchanego - zbuduje Carlosowi potężny komunikator, przez który Don Tomasso będzie mógł nareszcie bezpośrednio nadawać tajne rozkazy.

Monitoring strefowy wyśledził ich spotkanie...


... niestety przez ograniczone środki finansowe, nie można zarejestrować dźwięku...
I tak, miejski szalet strefowy - posiada kamery...
I tak, są one... ukryte...
I tak, tam na zdjęciu to ten francuski pisuar jest. Jeno jeszcze nie podłączony, bo czekamy na rury z Rosji...

I skoro mowa o Don Tomasso...
W grudniu wystosował oficjalny komunikat...
Słowo w słowo zaprezentuje go Carlos.
Starałam się jak mogłam, żeby go zablokować, ale już nic mi innego nie zostało.
Demokracja, to demokracja...


Podsumowując... 
Dimdon jest super :)

Dziękuję za uwagę!
-----------------------------------------------------------------

Muszę Wam jeszcze tak po koleżeńsku, od serca pokazać swoje cudowne znalezisko na ebay.com
Może ktoś skorzysta? Taka okazja... że SZCZĘKA i nie tylko odpada!


Co ciekawsze szczegóły zakółkowałam, bo może z wrażenia byście to przegapili?

To zostawiam Was na chwilę w zadumie....

---------------------------------------------------------------------------

Na koniec chciałam Was jeszcze poprosić, abyście w komentarzach (jak Wam się chce, a jak nie, to olać!) wytypowali kolejnego lalka do obgadania :)

Oto kandydaci:


--------------------------------------------------

Pozdrawiam Was serdecznie!