piątek, 27 września 2013

Patryk... Kolejny Power Team!

Monotematyczności ciąg dalszy...

Przepraszam, po tym Powerku zrobię przerwę i przerzucę się na inną serię! 

Nie będę się dzisiaj rozpisywać, ponieważ Lalek o którym wspomnę, jest bardzo konkretny, ułożony, małomówny i zapracowany. Pracuje ciężko, jako stróż prawa, w Oddziale Prewencyjnym Policji (OPP). Czyli żartów z nim nie ma. Jednakże zgodził się na krótką prezentację, nie będziemy marnować jego czasu, więc krótko i na temat, oto on:

PATRYK

Przód...


Tył...


[... czy tylko mi się wydaje, że on wygląda jak jakiś Zomowiec z PRL'u? Ale ciiiiiiii....]

Wypadałoby pokazać swoje oblicze Patryku, nikt nie lubi patrzeć na Policjanta w ... kasku :) (I nie tylko, ale zostawmy ten temat w spokoju :P!!!)


Gogle jeśli można, też proszę zdjąć!!! Aha... (Patryk poprosił o jakieś krzesło, bo nie będzie cały czas stać! Szybko pokazuje co ma w ekwipunku, przy czym dodaje, że mam w poście uwzględnić, że on nie namawia absolutnie nikogo do obcowania z bronią bądź nożem, a wręcz przeciwnie - ostrzega, że nie powinno się bez zezwolenia paradować z bronią na ulicy... itd.
(Nudzi trochę no nie?)


Dobra Patryk - wszyscy zapamiętali! Masz kask, gogle, pistolet, nóż myśliwski i co jeszcze?


Żałuję, że zapytałam, bo powiedział: "Mam jeszcze dużą pałkę i nie boję się jej użyć..."

Zostawmy to bez komentarza ;)

Jeszcze taka ciekawostka, Patryk zgodził się zaprezentować drugą serię figurek Power Team, mianowicie tych w skali 1:16 Są to maluchy ok. 10 cm które cieszą się popularnością głównie dlatego, iż są doskonałe (dzięki swojej artykulacji) do stworzenia filmików typu "stop motion". Pomimo tego iż są małe, są wykonane bardzo starannie. Ja dwa swoje okazy kupiłam u nas w Polsce w formie breloków!!! Są trochę gorszej jakości, były sprzedawane luzem, to najpewniej były typowe odpady produkcyjne, którym ktoś dał drugie życie w postaci breloków i upchnął do sprzedaży w krajach typu Polska :)

Tyle z nudnej historii, wrzucam w końcu foto:


Na koniec dodam... (Patryk mnie ponagla, że czas się kończy...) że dzisiejszy bohater ma ciekawy typ urody. Oczywiście ja zawsze będę chwalić moich Lalków, ale Patryk ma delikatną, chłopięcą urodę, a przecież jego praca nie należy do łatwych i przyjemnych :)


-----------------------------------------------------------------

Malutki Update:
Przypomniało mi się (oczywiście po czasie, bo skleroza i te sprawy...) - że Patryk posiadał jeszcze ze dwa dodatkowe gadżety, który ze względu na to, iż łatwo mogłyby się gdzieś zawieruszyć, trafiły do mojego magicznego pudełka, w specjalnie podpisanym woreczku. Patryk zatem ma laptop a także jakąś solidną, kolczastą kulę, którą używa zapewne do walki np z kibolami :)


Tyle o Patryku :)
-----------------------------------------------------------------

Właśnie zapukał do mych drzwi Listonosz, podał mi list polecony (nieważne, że zapłaciłam za paczkę!), który wygląda tak:


Głupio się uśmiechnął, ja też rzuciłam pod nosem:
"O coś z koperty wychodzi..." He he he!

Z tego miejsca apeluję do ludzi nieogarniętych: "Błagam.... Paczka to karton z tektury, a nie koperta bąbelkowa! Miejcie litość!!!"

A Wam kochani Lalkowicze - życzę samych pozytywnych sprzedających na drodze życia!!!

Lalek z koperty jest w szoku, okropności przeżył po drodze, mówi że Listonosz miał w torbie kanapki z serem pleśniowym, którego on nie znosi! Bał się, że wypadnie po drodze i nie trafi już nigdy do "Strefy Męskich Lalek"... To straszne! Ja dopilnuję, aby był gotowy do swojej prezentacji na łamach tego bloga i to już na dniach! Znikam się nim zająć, potrzebuje opieki, wsparcia i... fu... gorącej kąpieli o taaak!!!

Miłego dnia!!


11 komentarzy:

  1. a czy planujesz wrzucić w jednym poście albo może w zakładce wszystkich przystojniaków którzy już się tu zaprezentowali? i jakieś zbliżenia bym prosiła na twarze, bo się napaczeć nie mogę :) strasznie Ci zazdroszczę tylu ciasteczek w domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, będzie zakładka "Moje Lalki". Już nawet mam "guzik" pod bannerem głównym, teraz jeszcze nieaktywny, ale raz, dwa i powstanie taka sekcja :) Inne Ciasteczka gdzieś tam na Ciebie czekają i powpadają w Twoje ręce w najmniej spodziewanym momencie! Zobaczysz! :)

      Usuń
    2. jak kiedyś będziesz robić jakiś remament to ja już teraz się zaklepuję kolejce na power team'y :D

      Usuń
    3. Moja Droga, będę brutalnie szczera! Na remament proszę nie licz, ale już testament, tak - jak najbardziej, uwzględnię Cię ;)

      Usuń
  2. Popieram Akrimeks :) tylu przystojniaków w jednym miejscu !!!! :O
    Zdjęcie koperty jak z horroru .... biedny lalek, biedny ON :(
    Patryk faktycznie wygląd ma chłopięcy i jestem pewna, że wielu złoczyńców bardzo się nacięło konfrontując jego wygląd z jego umiejętnościami :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje komentarze to POEZJA :) Nic dodać nic ująć :) Cmokam :*

      Usuń
  3. Się ciesz, że dotarł w całości, bo ja moja przesyłkę odebrałam w strzępach:(
    Lalek świetny, fajne wszystkie te twoje chłopaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalek z koperty faktycznie dotarł w całości!!! Jestem zdziwiona, że w ogóle dotarł. Przecież wystawały już jego nogi, myślę że wypadł parę razy (chyba że się kurczowo trzymał od środka!) - dziura w kopercie była wystarczająco szeroka :) Ale jakieś dobre duszki pocztowe mogły pomyśleć, że to prezent dla jakiegoś dzieciaka i wepchnęły go z powrotem. Każdy z nas ma takie doświadczenia :( Ludzie nie potrafią zabezpieczać przesyłek :( Bo to przecież fizyka kwantowa. Szkoda słów, współczuję że otrzymałaś coś kompletnie zniszczonego. Niestety takie rzeczy się zdażają na potęgę. Można by książkę napisać na ten temat! :(

      Usuń
  4. Hello from Spain: I really like his outfit. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój Boże! Mam identycznego! Tylko goły "un" i się strasznie tego faktu wstydzi. Kiedyś miał pewnie, tak jak Patryk, całą masę bajeranckich akcesoriów. A teraz to nawet tej dużej pałki nie stało. Ot, życie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli deficyt w męskich ubiorach tak? Może da się temu jakoś zaradzić? Reanimuję moją maszynę do szycia, bo się ostatnio bębenek buntuje i chyba ruszę z misją: "Ubierzmy wszystkich golusienkich Lalków!" Oj tak, chyba trzeba coś w tym kierunku zrobić :)

      Usuń