niedziela, 11 stycznia 2015

FOTOSTORY # 18

>>"STREFA" RZĄDZI! "STREFA" PŁACI! "STREFA" NIGDY WAS NIE ZDRADZI!<<


"TRENER GLADIATORÓW!"

Dzisiaj krótki, ale szokujący odcinek "Fotostory". Pierwszy w tym roku zresztą, więc ma przyciągnąć uwagę, a nie odpychać...
W Mikołajkowym poście Ernest obiecał kolejną rewolucję w "Strefie". Zaprosił do nas profesjonalnego Trenera z dalekiego Hong Kongu, aby zajął się wychowaniem fizycznym mieszkańców "Strefy"!
Tym bardziej, że po Świętach większość z nich nie może zrzucić zbędnych (piwnych przede wszystkim!) kilogramów!
Dziś Trener ma się pojawić w klubie!

KLUB "STREFY"...


Piotr: "Najpierw porozmawiamy z tym Trenerem, zobaczymy jaki jest i czy go w ogóle tu chcemy, a dopiero potem spiszę umowę! Już nie popełnimy takiego samego błędu, jak przy umowie z tym Debilem Detektywem, który siedzi po mojej prawej...!"

Paweł: "Słyszę Cię! Spadaj! Już Was przepraszałem za tamto! Odpuść mi i tak mi wstyd!"

Ernest: "Gdzie on jest? Spóźnia się!!! Nie podoba mi się to!"


Piotr: "A mnie się nie podoba to ogłoszenie, gdzie go znalazłeś! "Profesjonalny Trener Gladiatorów"! Kto się tak nazywa? Przecież to śmieszne! XXI wiek mamy i Gladiatorzy to przeżytek! Możesz z łaski swojej nie czyścić przy mnie tej broni?"

Paweł: "Mogę... ale nie chcę przerywać tej czynności, skoro Cię to denerwuje!"

Nagle słychać pukanie do drzwi...

Ernest: "Otwarte, proszę wejść!"


Nowy Gość od razu wprawił chłopaków w osłupienie!

Ernest: "Matko Boska Mattelowska!"


Paweł: "Stój bo strzelam!!!"

Samuel: "A to to jest ta Wasza sławna, polska gościnność tak? Mogę wejść do środka?"

Ernest: "Aaaaaa to Pan... Trener Gladiatorów... Ppproszę wejść!"

Samuel: "Proszę nie wykonywać gwałtownych ruchów! Dolar tego nie lubi...!"


Piotr: "Trener Gladiatorów tak...?"

Samuel: "No wchodź Dolar, nie wygłupiaj się... Nie, nie jestem Trenerem Gladiatorów. Jestem Trenerem Aligatorów, tak jak pisało w ogłoszeniu!"

Kwadrans później....


Paweł: "Dolar... Ładne imię dla krokodylka..."

Samuel: "To jest aligator!"

Ernest: "Nie ma Panu zimno w tej szmacie... Ekhm... w tym wdzianku?"

Samuel: "Pięć minut w Polsce i od razu na mnie napadnięto i okradziono na dworcu! Ale nie mam do nikogo żalu. Spoko, fajnie tu u Was! Na pewno zostaniemy już tu z Dolarem! Nie mam butów, ciuchów, kasy, dokumentów... Za pierwszą wypłatę sobie zrobię porządne zakupy!"


Paweł: "To ten kajman Pana nie obronił? To jak Pan go szkolił? Co z Pana za profesjonalista?"

Samuel: "To jest aligator! Macie tu w Polsce obecnie minusowe temperatury. Dolarek jest teraz w lekkim letargu, nawet japą nie zakłapie! Ale jak mu się polepszy, to Panu osobiście zademonstruję jak na jedną komendę nauczyłem go precyzyjnie kastrować pyskatych facetów w krawatach! Jasne?"

Paweł: "Jasne! Załapałem! I hej! Nie jesteś bez kasy! Masz przecież dolara ze sobą! Hehe!"

Piotr: "Litości!"

Nagle w niedomkniętych drzwiach pokazała się nowa postać...


L :"Cześć chłopaki! Co się tak gapicie? Zaprosicie mnie do środka, czy mam tu tak stać? Hę?"




13 komentarzy:

  1. Niezłe ciacho. Ale ja chcę L. Jak mogłaś włączyć reklamy w takim momencie!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jeden, już jedyny raz... tak bardzo chciałam jeszcze Was wszystkich zainteresowanych podręczyć! Pokusa silniejsza od rozsądku! Przepraszam :) Zastanawiam się czy jeszcze nie wprowadzić Ankiety, tak na miesiąc... z zapytaniem: "Czy chcesz zobaczyć w końcu L? Czy może powinien zostać wyproszony ze względu na nowego gościa?" :))) A nowy Lalek zostanie przedstawiony od A do Z, bo chyba jest dość ciekawy. Wracając do L... Mam ogromną tremę przed pokazaniem go światu! :)

      Usuń
  2. A great story Eibhlin! poor Samuel, robbed on his first day. Paul shall learn to watch his language with Dollar around

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Translator polish-english is not good enough! I'm so sorry, but I'm lazy! I should find the time to write the text in english too as well :( I'm glad you like the story :) LOL!
      Paul is the most rude doll im my "Male Zone" :) But I love him very much :)

      Usuń
  3. bardzo mi się ten trener podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opiszę historię tego Lalka z detalami, bo jest to bardzo ciekawa figurka. Tyle ile ma zalet, tyle ma i wad.

      Usuń
  4. Trener jest zajefajny, cóż to za lalek? :-D A druga osoba... Stawiałabym, że to będzie kobita, ale sądząc po profilu bloga chyba nie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zawsze w najważniejszym momencie nam story przerwała no!
    a ten pan od aligatora niezłe ciacho - i od razu w samych gaciach przyszedł - lubię to :D
    i też tak jak Ania obstawiałabym, że L to jednak babeczka - to by dopiero było :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie ma trudnej sytuacji gdy Samuel Wspaniały wkracza do akcji!
    a w drzwiach pewnie utknęła jakaś skromnie odziana Pannica ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, właśnie przedłużyłaś mi życie, tak się chichrałam z historii! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaki biedak tylko bielizna mu została. Ale musi być tez nieźle zahartowany- w taka pogode z prawie gołym tyłkiem biegać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaargh!!! I can't wait till the next episode, who is there?!? ;-D
    The last picture is hilarious, those eyes! The Gladiator/Alligator trainer is awesome, and so is his pet! Great episode, you rock :-D!!! Big hug xxx

    OdpowiedzUsuń
  10. ... to NIELUDZKIE przerwać w TAKIM momencie !!!!!
    Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :):)

    OdpowiedzUsuń