sobota, 6 grudnia 2014

"Strefa Męskich Lalek" życzy wszystkim bogatego Mikołaja :)

Dzisiaj chyba każdego odwiedzi św. Mikołaj?
Pod warunkiem, że byliśmy grzeczni calutki rok ;)
Ja zostałam obdarowana "niezjadalnym" cukierkiem, przez przypadkowo spotkanego Pana  św. Mikołaja w przebraniu (skąd wiem, że nie był prawdziwy? Nie miał brody ho ho ho!) 
:)

W "Strefie" też pojawił się św. Mikołaj, który akurat miał brodę... ale też był nieprawdziwy :)

Czekam cierpliwie, dopiero jest godzina 16:43... Może pojawi się ten najprawdziwszy, pulchny, wesoły Mikołaj i podaruje mi górę prezentów ;)

Ernest postanowił obdarować swoich Podwładnych paroma drobiazgami.
Przebrał się więc za Mikołaja!


W wypasionym worku, znajduje się kilka... piłek!


Ernest sobie tak wykombinował, że dzisiejszy dzień wszystkie chłopaki ze "Strefy" spędzą bardzo aktywnie :)


Założył "korki", zwołał apel i... zrobił mi awanturę, ponieważ okazało się, że nie mamy w "Strefie" ani jednego boiska :(
I to rzekomo moja wina :(


Potem jeszcze trochę pomarudził, że przydałby się jakiś profesjonalny Trener...

(Trener jest już w drodze prosto z Hong Kongu, sprowadzam oczywiście najlepszego , jakiego udało mi się znaleźć, abym to znowu nie musiała się nasłuchać jaka to jestem leniwa, nieogarnięta i bla bla bla! Teraz pewnie drepta tymi swoimi 1/6 malutkimi stópkami do "Strefy", to może jest już przynajmniej gdzieś w Kazakhstanie??? )


Ernest: "Wiedziałem, że o czymś zapomniałem! Miałem sobie kupić gwizdek sędziowski! Teraz będę musiał mordę drzeć na tych Pajaców!"

Wszystkim mieszkańcom "Strefy" bardzo się spodobał pomysł na aktywne spędzanie wolnego czasu.
Ernest to ma jednak łeb na karku i znowu udało mu się udowodnić, że jest niekwestionowanym Przywódcą!

-----------------------------------------------

Korzystając z okazji, chciałam życzyć wszystkim Lalkowym Zbieraczom, fantastycznego i bogatego Mikołaja! Ot taki przedsmak i przepych z prezentami przed Wigilią!
Obyśmy przygarnęli nowe, Lalkowe osobistości!!!
I pozytywnie podsumowali ten rok!
Bo w przyszłym... to już inna bajka. W przyszłym roku znowu zaczyna się wszystko od początku :)

14 komentarzy:

  1. Ernest is a very good Santa Claus/Saint-Nicolas :-). He has great shoes too! I was not a good girl this year I think, because Saint Nicolas didn't bring me anything :-/ ... ;-). xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honey!! If You're not a goog Girl... Than who is??? Me??? No way! You're an Angel! Next time please send a letter to Santa ;) He must be very busy this year :(

      Usuń
  2. Ernest jest doskonały pod każdym względem i nawet czapa Mikołaja nie ujmuje mu powagi!
    Świetny przywódca i przystojniak! Nie ma co!
    Bogatego Mikołaja życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he :) Dziękuję i wzajemnie! :*

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% !!! :) Uwielbiam go przebierać i wymyślać mu nowe stylizacje!

      Usuń
  4. O jakie fajne piłki. Chłopakom przyda się trochę ruchu, w końcu nie samym piwem facet żyje. Życzę fajnych prezentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nawzajem!
      Piłeczki upatrzyłam w takim magicznym sklepiku z zabawkami, były różne kolory, uparłam się na tradycyjne. Pani sprzedawczyni miała ogromny problem z wyciągnięciem ich z takiego niepraktycznego pudełka, zaciskając zęby ze złości, z przyklejonym uśmiechem, zapewniła mnie, że nie ma sprawy! Ale mi było głupio! :)

      Usuń
  5. O i taki Mikołaj może do mnie przychodzić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci więc tylko takich Mikołajów na drodze życia :)))
      Ściskam mocno!!

      Usuń
  6. Hej dopiero co zainteresowałem się tematem. Gdzie najlepiej zaopatrywać się w lalki i akcesoria, czy polecasz jakiś sklep jak i zarówno forum? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie zapraszam do wymiany wiadomości via mail: komixiara@interia.pl. Mogę podzielić się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami i radami.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. oh ten Ernest - przystojny, pomysłowy, praktyczny...

    OdpowiedzUsuń