niedziela, 8 grudnia 2013

FOTOSTORY # 6

"Zbyszko z Tarnowa..."

Występują:


Pewnego dnia w Strefie Męskich Lalek...


Łukasz: "Skąd wy macie te wszystkie tablety, telefony i inne duperele co? Jestem bardzo ciekawy!"

Bartek: "A ja myślałem, że zapytasz się o Tutenchamona! Powaga!"


Łukasz: "Bartek wolne żarty, pytam poważnie! Otwieracie tu sklep albo salon sieci komórkowej?"


Robert: "Weź sobie tablecik i się uspokój. Umyjesz podłogę? Co?"

Niespodziewane pukanie do drzwi, wyciągnęło z opresji ciekawskiego Łukasza. I zarazem zapowiadało przybycie niespodziewanego gościa...


Bartek: "OTWARTE!"

Oto przed chłopakami stanął nowy Lalek Strefowy :)


Zbyszek: "Witam. Jestem Zbyszko z Tarnowa... Przebyłem długą drogę, mam nadzieję, że trafiłem do celu. Czy to Strefa Męskich Lalek?"

Chłopaków zatkało! Ale zawsze opanowany Bartek, szybko zapanował nad sytuacją!


Bartek: "A Zbyszek! To Ty! Eibhlin nam o Tobie wspominała! Usiądźmy sobie wszyscy wygodnie, opowiesz nam o swojej podróży! Jestem Bartosz, ten burak przy drzwiach to Łukasz, a krzesło ustawia dla Ciebie Robert! Siadajmy!"

Kilka stresujących chwil później...


Bartek: "No... siedzimy sobie fajnie... Mów jak tam w Tarnowie było, jaka pogoda i jak tutaj dotarłeś..."


Zbyszek: "Cieplutko i przyjemnie tutaj macie chłopaki. Dziękuję za gościnę! Przybyłem tu z dalekiego Tarnowa. Jak tylko usłyszałem o Strefie, postanowiłem was odnaleźć, za wszelką cenę i udało mi się! Tak długo się błąkałem... Głodny, okradziony ze wszystkiego... Bez pieniędzy, domu i nadziei na lepsze jutro.


Zbyszek: "W końcu trafiłem do smutnego miejsca... Byłem nagi! Nikt mi nie chciał pomóc. Leżałem w worku pełnym innych stworzeń i razem tkwiliśmy w tej rozpaczy... Była tam ze mną moja dziewczyna Helga, ja nawet nie wiem czy tam została jeszcze, zgubiliśmy się nawzajem! I pewnego dnia... Te dobre Kobiety...


Zbyszek: "Łaaaaaaaaaaa... Te dobre Kobieciny! Wyciągnęły mnie z tego worka! I od razu... Łaaaaaaaa! Od razu obiecały mi pomóc. Zabrały mnie stamtąd! Opowiedziały mi o Strefie, stwierdziły, że tutaj właśnie będzie mi dobrze!"

Łukasz: "Zbyszek, nie płacz, już jest dobrze! Jesteś tutaj z nami, będzie ok. Uspokój się!"


Zbyszek: "Tak, tak! Przepraszam, już się biorę w garść! W końcu to z siebie wyrzuciłem!"

Bartek: "Masz chusteczkę! Nic się nie stało Stary, nie przepraszaj! Jesteś wśród Przyjaciół!"


Zbyszek: "Jedna z tych Kobiet, nazywała się Magalita, podarowała mi czapkę i dres. A ja chyba nawet jej nie podziękowałem! Tyle im zawdzięczam!"

Bartek: "Eee Ona na pewno wie, że jesteś jej wdzięczny za wszystko! Słuchajcie, napijemy się dobrego kakałka! Co wy na to? Robert je przygotuje! Bo to nasz mistrz patelni i tak dalej..."

Robert: "Idę, idę, zaraz wracam!"

Parę minut potem...


Robert: "Gotowe, na czym to stanęliśmy? Coś mnie ciekawego ominęło?"


Zbyszek: "Poza tym, że już nie beczę... To nic ciekawego się nie wydarzyło! Chciałem wam raz jeszcze podziękować za tak fantastyczne powitanie i gościnę! Jestem autentycznie wzruszony i szczęśliwy! W końcu!"

Po jakimś czasie...


Łukasz: "Zbyszek, pozwól że Cię porwę i oprowadzę Cię po całej Strefie! Poznasz resztę jej mieszkańców. Będzie wesoło! Chodźmy! Torbę zostawisz tutaj!"

Zbyszek: "Bardzo chętnie!"


Bartek: "Łuki świetny pomysł. Nie zapomnij Zbyszkowi opowiedzieć o Twoich teoriach spiskowych typu "Kenowaci", "Powerkowaci" kontra cała reszta!"

Łukasz: "Spadaj!"

Nagle...


Łukasz: "Oo... Spodziewacie się więcej gości?"

Bartek: "My, nie!"

Robert: "Wlazł!"


Dawid: "Dzień dobry. Zastałem Zbyszka?"

Bartek: "?"

Łukasz: "??"

Robert: "???"

Zbyszek: "????"

Dziwna sytuacja jednak bardzo szybko się wyjaśniła!


Dawid: "Nazywam się Dawid. Zbyszku, my się nie znamy, ale przybyłem tutaj z samego Tarnowa szukając Ciebie, gdyż wypadła Ci z torby koperta podpisana Twoim imieniem. Pomyślałem, że to musi być coś ważnego. Wołałem Cię, ale byłeś taki zmartwiony, zamyślony, że pewnie mnie nie słyszałeś! Pech chciał, że nie zdążyłem na ten sam pociąg, którym Ty tutaj przyjechałeś. Uff, ale udało się, znalazłem Cię. Trzymaj, to Twoja zguba!"


Zbyszek: "Naprawdę nie wiem co powiedzieć... Dziękuję Ci Dawidzie. Nie zauważyłem nawet, że jej nie mam przy sobie! Jestem zaskoczony! Dziękuję!"

Bartek: "Dawidzie witaj w Strefie! Ale z Ciebie szlachetny facet! Może zostaniesz u nas na jakiś czas? Przecież nie wrócisz do już chybaTarnowa?  Myślę Robert, że musimy przygotować jakąś imprezę powitalną dla naszych gości! Co Ty na to?"

Robert: "Masz rację! Łukasz oprowadzi po Strefie nowych chłopaków, a my tu trochę posprzątamy!"


Dawid: "Już mi się podoba w tej Strefie! Wy zróbcie tu porządek, my idziemy kupić jedzenie, chipsy, alkohol oraz coś normalnego do picia! Wrócimy tu za dwie godziny!"

Bartek: "Zaproście więcej ludzi po drodze!"

Znowu nastał spokój w "pustostanie" zwanym potocznie - klubem... 


Robert: "Ej, ale poważnie Eibhlin mówiła Ci o tym Zbyszku, że się go mamy spodziewać? Bo ja o niczym nie wiedziałem!"

Bartek: "Nie no coś Ty! Blefowałem! Co mu miałem powiedzieć, że nic o jego wizycie nie wiemy? Wyglądał jak jedno wielkie nieszczęście. Szkoda mi się go zrobiło!"


Robert: "Dałem się wkręcić! Heh byłeś przekonywujący!"

Bartek: "Otwarte! Ale się pospieszyli, jeszcze przecież godzina nie minęła odkąd wyszli..."


Tego dnia w Strefie pojawili się jeszcze INNI goście... 


Rysiek: "Dzień dobry Panom... Policja, proszę o okazanie dowodów osobistych..."

C.D.N

------------------------------------------------------

Raz jeszcze - Magalitko dziękuję Ci za to, że dzięki Tobie moja kolekcja Lalków powiększyła się o tak cudowne nabytki! Na pewno zrobię ich dokładne prezentacje na blogu!

Pozdrawiam!

12 komentarzy:

  1. o jaaaaaaaaaaaaaa! no to sie doigrali!
    pewnie paru trafi "do pudła" za wybryki


    zrób coś z weryfikacją obrazkową- jest opcja wyłączenia tego w ustawieniach pliiis pliiiis pliis! bo mnie czytanie tych pokrętnych liter dobija młotem pneumatycznym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wyłączyłam! Nie miałam zielonego pojęcia, że mam to "dziadostwo" włączone! Komentarze ustawiłam tak, że każdy może komentować, ale przeoczyłam tę weryfikację! Gdy ja komentuję, to oczywiście jej nie ma, dlatego całkowicie zapomniałam o tym szczególe! Dzięki ;)

      Usuń
  2. No straciłam rachubę, ilu tych chłopaków już jest? I maja męski klub jak angielscy gentlemani.
    Mam nadzieję, że policjanci nie zjawili się z powodu jakiejś afery, tylko szukają fajnego lalkowego domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopaków już będzie 40+ Nie zdążyłam jeszcze o wszystkich tutaj wspomnieć :) A Rysiek to ZŁY Lalek jest :)

      Usuń
  3. GENIALNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! strasznie się cieszę, że chłopaki trafili cali i zdrowi ;) ciekawa jestem imprezy no i co chcą ci policjanci?


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko dzięki Tobie! :) Ten G.I.Joe to cudo świata jest :) Właśnie go próbuję zidentyfikować. Sztab specjalistów nad tym pracuje :) Zagoniłam do tej roboty kilku chłopaków kolekcjonujących te mniejsze G.I.Joe. Bardzo mało osób w naszym kraju kolekcjonuje te duże figurki G.I.Joe, stąd problem. Super sprawa! :)

      Usuń
  4. no nareszcie - już myślałam, że się Bartka nie doczekam xD chyba się od Ciebie zaraziłam, bo ostatnio prawie samych chłopaków kupuję ;) bardzo lubię Twoje historyjki - pisz częściej :D (taaa... jasne - jakby doba miała 48 godzin... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To już drugą osobę zaraziłam "chłopo-braniem" :) Zbieraczka Dziwaczka także mi to zarzuciła! :) Na pewno pogodziłam się z faktem, że BARTKA muszę dzielić z Tobą :) Hahaha. Ok, czemu by nie ;) A propos Bartka... Zaczynam niebawem nowy cykl na blogu pt: "Handmade" i będę w nim prezentować nowe wcielenia moich Lalków. Ze względu na Ciebie wybrałam Bartosza na początek. On już ma nowy image, nowe ciuchy i liczę na Twoją ocenę całokształtu! Ale masz rację z tą "dobą" :) Za mało w niej godzin ;) Będę jednak dalej wrzucać sfiksowane fotostory!
      Pozdrawiam!!!!!

      Usuń
  5. Dzięki Ci za wyłączenie weryfikacji obrazkowej !!! Dzięki !!!!
    To wspaniały obrazek - faceci myjący podłogę czymś innym niż mop - muszę swoim chłopakom pokazać !! :) Uprzejmie donoszę iż Atomek i Herkules oswajają się z babskim towarzystwem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam raz jeszcze za to niedopatrzenie z mojej strony!!! Naprawdę nie miałam pojęcia, że mam tę opcję ustawioną!
      Jak tam Twoi Panowie? Rzucili mop w kąt? Atomek I Herkules chyba teraz są w siódmym niebie :) W końcu trafili do krainy, gdzie można spotkać Kobiety :)
      PS: Byłam pewna, że Herkules i Atomek trafią w ręce Twoich synów, a tu proszę, nowi koledzy Jacka & Co. :)

      Usuń
  6. Facet jeżdzący na szmacie:) Faceci i kakałko na rozgrzewkę:) Genialne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie teraz myślę... Może moje chłopaki założą firmę "Sprzątaczy" :) Będzie można ich wynająć do prac porządkowych! To jest to! :)

      Usuń