czwartek, 13 września 2018

STREFA POWRACA!




I od razu pozdrawiam tych, którzy tu zaglądną, żeby sprawdzić czy ta Eibhlin jeszcze żyje?
Co ona robi?
Wciągnęła ją drukarka jak tworzyła kolejny Strefashion?
Wpadła do studzienki kanalizacyjnej i czeka tam ciągle na pomoc?
Zgubiła się w lesie jak poszła stare grzyby wyrywać?
Porzuciła lalkowanie?
Sprzedała Ernesta i przegrała tę kasę w karty? 
I teraz jej wstyd się ludziom na oczy pokazać?
Don Tomasso ją porwał, ale nikt nie chce zapłacić okupu?

?????

Żyję, jestem, trochę musiałam od Was... eee przepraszam, od blogowania odpocząć!
Prawdziwym powodem mojego "nie bycia tu" są sprawy rodzinne. Obiecałam sobie jednak, że tutaj o takich sprawach nie mogę pisać, bo ma być tylko zabawnie, a jak wiadomo, życie nie zawsze jest wesołe!

---------------------------

Dziękuję za pozytywne komentarze na temat mojego pomysłu z gazetką "Strefashion", nowy numer (przeterminowany jak jasna cholera) ukaże się niebawem :)
Gazetka nie może ukazywać się co miesiąc, bo się wszystkim znudzi ;)

Dobra, to ja dzisiaj zrobię krótkie podsumowanie co w Strefie słychać nowego...

Oczywiście wybuchł straszny skandal... 
Zaraz, miało być coś nowego... No nic, skandal z Don Tomasso i jego pracownikami.
Mieszkańcy Strefy postanowili zwalczyć monopol na ryż i zaopatrzyć się w nowe źródło zaopatrzenia prowiantem. 
Zaorali pole i zasiali swój ryż...
Szczegóły niebawem!

W Strefie są NOWI :)

Udało mi się w końcu zrobić od stóp do głów kolejny charakter z serii: "Resident Evil"


Ada Wong!
Absolutnie mój numer jeden w kolekcji!
Kupiłam ją w kilku częściach, uszyłam calutki strój z gry "Assignment Ada".
Postaram się opisać tę historię już na dniach!


Nathan i Charlotte zostali rodzicami i tą postawą ratują wizerunek Strefy...
"Hej, mamy tu rodziny! Jesteśmy normalni!"


Vin Diesel nareszcie zamieszkał w Strefie!


Wolverine nie biega już goły po Strefie... niestety!


Carlos Nawynos tymczasowo pełni funkcję przewodniczącego!


W Zombiarni jest raczej spokojnie...
Póki co!

Tymczasem piętro niżej, w ciemnej alejce...


... grasuje Ekipa "Szwadronu Śmierci"!

Lepiej się tam nie zapuszczać!

Kilku lalków nie ma na zdjęciach, z tego względu, że właśnie... leczą uzależnienie od alkoholu!
Tyle ryżu w Strefie, że co krok ktoś SAKE pędził! Denzel Washington, Keanu Reeves, Chris Kris...

Ernesta nie ma od dawna i czekamy kiedy w końcu tu wróci...
Bo chyba wróci prawda?!?

-------------------------------

"Monster High" trochę marudzą, że są trzymane w nieludzkich warunkach!


Natomiast "Ever After High" temu stanowczo zaprzeczyli, więc nie wnikam!
Co ja tam się będę mieszać do takich spraw...

Chyba najbardziej szczęśliwym mieszkańcem jest mój HooDude Voodoo :)
Zrobiłam go, bo nie widzę szans na zdobycie oryginalnego.


Macha do Was!

Sensacją może być fakt, że KOBIETY coraz częściej postanawiają zamieszkać w Strefie!
Zebrała się całkiem fajna ekipa!


Są jeszcze bardziej pyskate od chłopaków, więc nie doczekałam się, aby łaskawie pozowały do zdjęcia... Nie zdziwię się, jak mnie pozwą do sądu za naruszanie dóbr osobistych i publikowanie zdjęć bez ich pozwolenia...

---------------------------

To do następnego posta!
Pozdrawiam!

17 komentarzy:

  1. No nareszcie, już myślałem, że mafia rosyjska Panią porwała i żąda okupu, bo bym ścignął moich chłopców ryżowych i byśmy Panią wykupili! W końcu Pani jest naszą współpracownicą, a nie ruskich. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny przegląd ekipy :) Nie mogę się doczekać nowego wydania "Strefashion" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka już jest, kilka zdjęć w przygotowaniu... Brakuje tylko wolnego czasu!

      Usuń
  3. Fantastycznie, że znów jesteś. No i cała ekipa, ale ja chce Ernesta! Przyznaj się bez bicia, co mu zrobiłaś? Jeśli będzie czeba to wyślę całą Obrone Terytorialną, a nawet wojska METO, żeby uwolnić Ernesta! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież ja mu NIC nie zrobiłam no! Opuścił Strefę i nas wszystkich! Jak wróci, to wszystko się wyjaśni no! Prosimy nie wysyłać na nas Obrony Terytorialnej - będzie konflikt zbrojny! Zaznaczam! :) Będziemy się bronić!

      Usuń
  4. Ale "męsko" w tej Twojej Strefie! Aż kipi od testosteronu! Nawet stłamszone nieco MH oraz cztery dziewczyny mtm mu nie dają rady! Poza tym dziecko w Strefie?! Dzieje się tam, oj dzieje!
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejny post:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecko w Strefie... No właśnie! Samo zdanie już brzmi niedorzecznie! Jakimś cudem to fakt! :) Idzie ku lepszemu ;) Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  5. łomatko !!!!!!! ależ się w STREFIE DZIEJE !!! czekamy na dalszy rozwój wypadków, na nowy numer Strefafashion no i czekamy na Ernesta !!! nio bo jak to tak strefa bez Ernesta ???? no jak ???? jakoś tak dziurawo się robi !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalszy rozwój wypadków... Oj tak, wypadki na pewno będą, na mur-beton! Nowy numer Strefashion... możliwe, możliwe :) Za Ernestem to chyba trzeba wysłać jakiś list gończy... Interpol powiadomić... Ale w Strefie nikomu się nie chce babrać w takiej papierkowej robocie...

      Usuń
  6. Czeeeeeeść! :D
    Widzę dużo zmian.
    I dobrze, że to jakoś idzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Jakoś faktycznie idzie dalej ;) Hehe :)

      Usuń
  7. jasne, że zaglądamy, że badamy stan żywota Twego!
    trzymam kciuki za te niefajne sytuacje, by się jak
    najszybciej rozchmurzyły a może nawet zalandrynkowały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inko dziękuję za miły komentarz :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  8. Witamy z powrotem!! Z utęsknieniem wyglądałam nowych wieści, a teraz AŻ TYLE nowości na raz! I dzieci! I uzależnieni! I łamanie monopoli! I Ada! Chętnie bym ją też kiedyś w tej zabójczej, czerwonej kiecce zobaczyła :)! I zaczyna się babska inwazja!
    A Wolverine bardzo słusznie się odział, było nie było, zima idzie...

    OdpowiedzUsuń
  9. KATEGORYCZNIE DOMAGAM SIĘ POWROTU BOSKIEGO ERNESTA !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post, czytałam z uśmiechem, jest dziennikarskie zacięcie. Panowie boscy i niesamowicie psotni. Podoba mi się u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń