piątek, 9 maja 2014

GROM... Drugie podejście :)

Dokładnie w lutym przedstawiałam na tym blogu - Lalka w mundurze "GROMu"! I co się okazało? Kolejny operator jednostki GROM, dołączył do "Strefy"! 
Tym razem ów Lalek jest zdecydowanie wersją bardziej "wypasioną"!
Został stworzony przez polskiego Kolekcjonera (przez duże K!!!) figurek militarnych w skali 1:6, natomiast gdy trafił w moje ręce, pozwoliłam sobie wykonać kilka zmian, zastępując "zniszczone" elementy, nowszymi odpowiednikami. 
Oto on:


Można także z czystym sumieniem powiedzieć, iż wśród polskich zbieraczy/kolekcjonerów/pasjonatów, występuje silny patriotyzm, co z kolei bardzo cieszy :) Chcemy mieć na półkach naszych polskich bohaterów w skali 1:6 tak bardzo, że tworzymy wszelkiego rodzaju customy, gdyż ciągle w świecie figurkowym brak ich oryginalnych odpowiedników! Wielka szkoda :(
Przypominam jednak z uśmiechem na twarzy, że w mojej "Strefie" znajdziecie już naszych dzielnych, pięknych rodaków i mam nadzieję, że będzie ich przybywać!


Operator CQB (Close Quarter Battle) "GROM" - Piotrek... ma w sobie trochę czeskiej krwi...(głowa pochodzi z Czech, sklep: Frogtac.pl). W porównaniu z Mirkiem, prezentuje się zdecydowanie lepiej. Mam nadzieję, że ta tendencja pozostanie :P
 Z drugiej strony, nie ma się czemu dziwić, przyodziewa się w rzeczy spod szyldu HOT TOYS, Playhouse czy BBI. Elementy ubioru, ekwipunku czy broni są naprawdę imponujące i cieszą oko. Mówiąc prostym językiem - Eibhlin zgłupiała i zaszalała, wynikiem czego będzie dostawa ciekawych Lalków, która niemiłosiernie długo przybywa do "Strefy" z... Hong Kongu. Oczywiście wszystko po to, aby Wasze Lalki płci żeńskiej Drodzy Czytelnicy - miały na kim oko zawiesić, kogo podrywać, z kim flirtować... Bo przecież nie kierują mną pobudki egoistyczne! O nie, nie, nie!

Tyle tytułem wstępu. Czas zacząć rozbierać Piotra "do rosołu"!


Piotr posiada ciałko Playhouse. Ogólnie ten typ ciałek 1/6 ma umiarkowaną liczbę zwolenników (to nie moja opinia, po prostu często spotykam się z taką tezą!). W czym problem? Element artykulacji szyi. Głowa jest wyrzeźbiona razem z szyją. Osobiście nie mam nic przeciwko takiemu rozwiązaniu. Podoba mi się akcent "jabłka Adama". Kiedy jednak kreujemy dla takiego Lalka konkretny ubiór... to dla walorów estetycznych, podkoszulek/bluza raczej nie powinien posiadać zbyt wielkiego dekoltu. "Kulka" łącząca głowę z tułowiem często odbiega barwą od samej głowy itd. To nie jest problem nie do rozwiązania, wystarczy szukać odpowiednich kolorów. 






Jak wspomniałam na początku, Lalek ten jest absolutnym mixem! Wszelkie części garderoby, ekwipunku itd. to kwestia przypadku. Trafił w moje ręce nieco w innym stanie. Musiałam wymienić głowę. Ponieważ poprzedni "właściciel" zaopatrzył Piotra w kominiarkę z czarnej bawełny, która przebarwiła twarz... 
Jeśli posiadacie figurki typu S.W.A.T - nie zakładajcie im na główki kominiarek!
(Na dłuższy czas!)
To zbrodnia dla ich twarzyczek :(
Podejrzewam, że nawet sam Picasso nie potrafiłby doprowadzić poprzednią główkę do stanu normalności! Z uwagi na dobro czytających ten post, nie pokażę zdjęcia poprzedniej facjaty Piotra... Wystarczy, że mi serce pękło... (Ludzie, toż to był najprzystojniejszy Lalek jakiego można sobie wyobrazić!!!).

Piotrek ma teraz twarzyczkę twardziela z blizną, bo to Facet po przejściach...
Teraz przeskoczę z tematu "głowy"na temat "buty"!
Zdjęcia specjalnie dla Zbieraczki Dziwaczki :





Buciorki ma fajne :) Mają malutki minus - Lalek stojąc lekko odchyla się do tyłu.
Będzie to można zobaczyć na zdjęciach poniżej :)

Czy muszę zachwalać artykulację? 
Zdjęcia chyba mówią wszystko! Jest świetna! :)
Przejdę zatem do opisu ubioru:



Piotrek został zaopatrzony w bardzo ciekawe "ochraniacze". Dzięki którym ubranie układa się tak na ciałku, że ulegamy złudzeniu optycznemu. Myślimy sobie... "wow, ale wysportowany typek" :) A tak naprawdę mamy do czynienia z chudzinką ;) No i oczywiście pośladki są bardziej sexy, ale żeby to dostrzec, nie oszukujmy się, trzeba być nieco "zwichniętym umysłowo" na punkcie plastiku :P


Piotr założył kombinezon operatora firmy BBI, który idealnie pasuje kolorystycznie do autentycznych kombinezonów naszych chłopaków z GROMu!

(Pasuje? Pasuje!!!!)


Piotr to trochę taki służbista. Wszystko musi być zapięte na ostatni guzik. Pod kombinezonem ubrał podkoszulek w kolorze typowo militarnym czyli...czyli... czyli oliwkowym! :)





Po krótkim spamiku zdjęciowym chciałabym zaprezentować kolejny gadżet należący do Piotra. Przyznam się bez bicia, że przeżyłam szok, kiedy trafił do mych rąk. Liczba szczegółów, wszystkie elementy to malutkie arcydzieło!
Oto kamizelka taktyczna:


Zapięcia, kieszonki, magazynki do podstawowego karabinku maszynowego M4A1, krótkofalówka połączona z mikrofonem, kieszonki przypięte do kamizelki... mistrzostwo świata!
Ściągałam ją z 20 minut, a potem zakładałam z godzinę!!


Zamek błyskawiczny w rozmiarze mrówkowym... działa! W środku kieszonek znajduje się kawałek gąbki. 











Kamizelka posiada kaburę na pistolet sig sauer p226  (podstawowa broń boczna, najczęściej umieszczana na udzie Operatora... Tak! Odrobiłam zadanie domowe!) 



Miniaturka p226 autentyczna! Piotr posiada także karabinek M4A1:


Jeszcze nie mogę tego potwierdzić, ale wydaje mi się, że tym karabinkiem można kogoś zabić ;)
Mam wrażenie, że zaraz wystrzeli! Kilka części jest ruchomych. Magazynki są wymienne, Piotr posiada ich wiele, umieszczonych w kamizelce w kieszonkach.




Naboje w magazynkach wyglądają na autentyczne, ale tutaj kończy się granica krainy miodem płynącej. One są tylko tak realistycznie pomalowane :)

Zegarek też robi wrażenie...


Jeszcze kilka fot z tej sesji:




Piotr posiada jeszcze w ekwipunku hełm i maskę gazową:


To może jeszcze dodam zdjęcie prawdziwych Operatorów GROMu:


Zabroniłam mu jednak paradować po "Strefie" w tej masce!
Już jedną psychozę tutaj mamy, jakiś "L" czy coś w tym stylu??
;)

Na chwilę obecną to tyle na temat Piotra.
Jest to bardzo ciekawy Lalek stworzony z czystej pasji!
Przebywa w "Strefie" już od jakiegoś czasu i zdążył posprzeczać się z Naczelnym.
Może to złe dobrego początki???
Oby!

:)

16 komentarzy:

  1. Hmm na plamy powinno pomóc benzacne 10% z apteki- u wikszości moich lalek cudnie wyżera plamy z gumy bądż winylu. Można zaryzykować kurację wybielającą ;) Zawyczaj na make up nie szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zanotowałam wytyczne i wypróbuję! Masz rację, czasem trzeba ryzykować! Dziękuję za radę! :)
    Cała twarz główki jest praktycznie upaprana na czarno. Atakowałam przebarwienie np zmywaczem do paznokci, ale nie było żadnych efektów. Główka trafiła do magicznego pudełka i chyba tylko pomorze jej kiedyś porządny repaint.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotrek full wypas. Cieszę się, że masz następnego lalka z polskich jednostek. Uzbrojenie i oprzyrządowanie jest imponujące. A co do głowy, to pewnie babiczka była z Chrzanowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Babiczki z Chrzanowa nie mogę przestać się śmiać :)
      :*

      Usuń
  4. świetny jest, a ten ekwipunek to bajer normalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wszystkie elementy, elemenciki zachwycają! :)

      Usuń
  5. Piotr to bardzo fajny facet... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak każdy facet w Strefie!!! :)))
      Żart :P

      Usuń
  6. Piotr i ze zmienioną głową jest cudny. Bardzo, bardzo przystojny lalek! Rozśmieszyły mnie jego ochraniacze na miejsca strategiczne, ale muszę przyznać, że dzięki ni naprawdę nabiera apetycznych kształtów, na które przyjemnie popatrzeć. Nie ma przy tym znaczenia, że to lalek, a nie żywy facet. Przecież ci plastikowi też mają prawo być piękni, seksowni, podziwiani i pożądani :) Tu z dumą stwierdzam, że jestem zwichnięta umysłowo na punkcie plastiku!
    Stój Piotrusia to mistrzostwo świata - musiały go szyć krasnoludki. Rozumiem ból przy zdejmowaniu i zakładaniu - te wszystkie drobniusieńkie elementy są genialne, kiedy się je ogląda, ale gdy ktoś spróbuje ich użyć, to musi się nielicho namęczyć, żeby wszystko z powrotem założyć jak należy.
    Piotr ma takie same stopobuty jak prawie wszyscy moi chłopcy - myślę, że mógłby się z nimi zamieniać. Nie wiem, czy by chciał, bo jednak to mało higieniczne, ale z drugiej strony - to tylko plastik :P
    Bardzo liczę na to, że kuracja Benzacne się uda, bo zżera mnie ciekawość cóż to za przystojniak chowa się pod ciemnymi planami, no i szkoda mi biedula. Jeśli sie uda, to czy Piotr będzie miał dwie głowy na wymianę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotra już nie czekają żadne przeszczepy - właśnie przywdział luźne szorty i koszulkę (butów nikomu nie pożyczy, chyba, jak to powiedział, że kiedyś spotka się z Tobą osobiście, to ewentualnie pozwoli je przymierzyć, ale tylko przymierzyć (!!!) Twoim Lalkom!" Także wszystko przed nami! Nie ma się co dziwić egoistycznym zapędom Piotra, wszak BUTY w świecie męskich Lalek to rarytas o który oni sami muszą dbać!
      Jeszcze takie fajniutkie jak te typowo "hottoyowe" :)
      Główka pobrudzona... to firma Dam Toys :) Będzie reanimacja i będzie nowe ciało i będzie z tego relacja! Bo ten Lalek zasługuje na długie, drugie życie!

      Chyba trzeba by poszukać tych krawców Krasnoludków... Stworzyć im jakieś miejsce pracy i... (chłostać!) eee poprosić ich o więcej malusieńkich bajerków :) To jest myśl!

      Usuń
  7. Bardzo dziękuję za zdjęcie butów , i za uwiecznienie ich na zdjęciu ;)
    Każdy facet któremu tylko głowa wystaje z munduru ma ją opaloną :):) . Szczegóły uzbrojenia rewelacyjnie oddane . Lalek ma bardzo ładne dłonie . Też czekam na zdjęcie Piotrkowej Pierwogłowy :) . Opis jak zwykle u Ciebie bardzo ciekawy i zajmujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ma to sens! Skoro biega tylko w takim mundurku jak ma się opalać?
      Dlatego w te wakacje Piotr będzie sobie "pomykał" w Strefie w cywilu, aby odpocząć i nabrać kolorów :)
      Piotrkowa pierwogłowa będzie miała swój własny post! Na pewno otrzyma też ciało i nowe lalkowe życie, bo będę ją poprawiać! :)

      Usuń
  8. Ochraniacze - cudne:), buty fantastyczne:) , generalnie lalek wymiata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Ochraniacze na samiutkim początku mnie zszokowały, potem był atak śmiechu :) W zimę mogą służyć jako "kalesony górne" :))))

      Usuń
  9. Pięknie piękny.ladna wersja remasterowana. Dopiero teraz trafiłem na ten opis.czuje się trochę popularny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powinien być Pan jak najbardziej rozpoznawalny w gronie kolekcjonerów - pewnie i tak jest :) A tutaj u mnie skromne przebieranki lalkowe :) Już od dwóch lat zresztą nie ma tego Gromowca :) Części bardziej przydały się na custom Chris'a Redfield'a :) Ale przednia zabawa jest, a to chyba najważniejsze :)
      Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

      Usuń