wtorek, 26 października 2021

News # 3

 Tradycyjnie... "newsy" pojawiają się na tym blogu w odstępie kilku lat...

Ostatni był publikowany z 5 lat temu 😂

Wszystko się więc zgadza! To jest czas na nowości w Strefie, bo od dawna nic o nas nie było słychać... (Co akurat może być dobre... No chyba, że ktoś tęsknił?)

Zostaliśmy szczodrze obdarowani przez cudowną Marzenkę z "Dłubanin Lalkowych"...


Coś wspaniałego, od tak, listonosz przyniósł pod same drzwierza...
Przepięknie wykonane ubranka, plus dodatki...
Brak słów!

💖

Strefa ślicznie dziękuje!

Ukochana Ernesta szybko wszystko skonfiskowała i być może podzieli ciuszki wśród poddanych... Tylko, czy w Strefie jest ktoś godzień? 
😁


Albo (co bardziej prawdopodobne!) - zawłaszczy wszystko dla siebie, wszak jest w związku z Ernestem i kto jej zabroni???

***

No ale dobra, zapytacie... sącząc herbatkę, tudzież coś mocniejszego: "Eibhlin, gdzieś Ty babo była? Co się tak lenisz? Nic nie piszesz, u nikogo nie komentujesz? Żyjesz czy co??? Jak to w takich ciężkich czasach teraz żyjemy, jak to tak znaku życia nie dawać?"


Jak mnie ostatnio wszystko wkurza, to jak tu posty pisać?
To jest niesamowite co się wyprawia!

Oczywiście, każdy ma teraz stresy i jakieś swoje kłopoty itd.

Ja od rana chodzę już tak:


Jak inaczej, jak ten rok miał być rokiem dla fanów Resident Evil 💖
A jest katastrofa!

Tymczasem...
[SPOILERY]
I mimo, że pomarudzę, to z błyskiem rozbawienia w oku!
😂

W tym roku w grudniu, do kin trafi najnowszy film:

Tutaj plakacik promujący, który pozwoliłam sobie... przyozdobić... zdjęciami oryginalnych bohaterów... Gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości...

(google.com)

Obsada dobierana z łapanki...
Bo jak inaczej to nazwać?

(google.com)

Ten aktor Avan Jogia... zagra Leona - bez charakteryzacji...


Leon: "Co ty gadasz??? To niemożliwe! Ale jak to?"

(google.com)

Powtarzam, ten Pan zagra ślicznego blondyna, ale bez charakteryzacji...
Pewnie budżet filmu na to nie pozwala...?

Bo na tym świecie już nie ma castingów, utalentowanych aktorów, dążenie do prawdy, trzymanie się fabuły, wszystko od siekiery i pod panujące "wzorce".

Nie wiem dlaczego polski aktor Bart Voitila, który w 2012 roku udzielił swojej twarzy Leonowi w 6 części gry - nie był brany pod uwagę?

(google.com)

Widocznie coś źle rozumuję... 
Zresztą jak 98% społeczności Fanów Resident Evil. Nie jestem sama z taką rozkminką...
Na wstępie twórcy pogrzebali projekt, mnóstwo ludzi już po obejrzeniu trailerka stwierdziło, że do kina nie pójdzie...
Nikt nie lubi tak drastycznych i niepotrzebnych zmian w kultowych filmach itd.

Gdyby ktoś nie wiedział, tak wygląda Jill Valentine

(google.com)

Tu też dobór aktorki się nie pokrywa z oryginałem...

A na Netflixie (tego to już w ogóle nie będę oglądać!) jest taki Albert Wesker
(Ten Pan bez okularów, nie powiem jakich... się domyślcie!)


Taaa....

No przykro się patrzy na to jak jest niszczone (fikcyjne, bo fikcyjne) uniwersum, które się kocha od kilkunastu lat!


Ja uważam, że ci "niepasujący" aktorzy na pewno są utalentowani, nie wiem co kieruje nimi, kiedy przyjmują role, do których NIE pasują...? 
Czy to znaczy, że teraz każdy może twierdzić, że śpiewa jak Whitney Houston 😁

I dlaczego nie ma nowych, ciekawych produkcji, a wraca się do pewnych, starych tytułów kompletnie je przekształcając i to w koszmarny sposób? Zakłamując rzeczywistość!

Niestety mój Leon źle to zniósł...


Płacze... 
Dziewczyny ze "Strefa Secret Servise" pocieszają go jak tylko się da, ale to na nic...
Dodatkowo ASADOLLAH mu nie odpuszcza...


Asadollah: "No Stary, wyskakuj z ciuchów! Od teraz są moje!"

Nie ma lekko...

Dobra, kij w oko. Bo w tym roku pojawił się na Netflixie też serial animowany komputerowo:

(google.com)

No i znowu ja:


Już tłumaczę... 
Widzicie tę laskę za Leonem...?
No jak to którą?
Tę w zielonkawo-niebieścianej kurtce...
No więc plotka głosiła, że to Ada Wong!!!!
Ale w filmie się przedstawia jako: Shen May

Jak się ludzie zajarali z radości! 
Leon tu taki dojrzały... BLONDYN! Niby Ada w długich włosach... Będzie się działo!
Nawet był taki "wyciek":

(youtube.com)

Fani się głowili:


Koniec końców - jeb z koksem, uśmiercili ją pod koniec serialu, a rzecz działa się między Resident Evil 4 a Resident Evil 5, a przecież Ada Wong jest w Resident Evil 6...
To w ogóle nie była Ada Wong!!!!

To jeśli dobrze rozumuję, tam wcześniej do lustra, to po jakichś mocnych grzybach ta cała Shen gadała....

Nie no, nie nadążam! 

😂

Jak ktoś to ogarnia, to proszę o pomoc w komentarzach!

A po trzecie...
Znowu ja!


Jak się wkur....zyłam!
To się w swojej chałupie wyładowałam!


I jeszcze to porozwalałam!
Poszło nawet łatwo! 
Dym i kurz...


Autentycznie, aż mi ulżyło!


No bo w tym 2021 roku pojawiła się dodatkowo już 8 gra z serii: Resident Evil

(google.com)


Czyli tak... 
Człek czeka na grę, film, serial, serial animowany swojej ukochanej serii i wszystko jakoś w jednym roku się ukazuje... To chyba powinno być mega szczęśliwym zbiegiem okoliczności!
I cholera wszystko jest beznadziejne!

No wyszła gra...
Chris tam występuje...
Gra taka sobie jak i ten cały rok 2021 z całym "ResidetoEvilowym" dobytkiem...

A parę miesięcy po ukazaniu się gry, pojawia się sprawdzona informacja, że CAPCOM (ci co trzymają łapę na tej marce) - w ostatniej chwili usunął Adę Wong z gry... Po czym upsss... wycieka oryginalny Concept Art:

(google.com)

No paczta ludzie na ten kostium!!! 
Moja Adusia tak miała wyglądać, ale ją usunęli i nie mają wstydu, bo oficjalnie się do tego przyznają!!!


Ada Wong: "Ty, Eibhlin zamknij już ten dziób, wszyscy załapali, że jesteś wkurzona! Co mnie obchodzi jakaś gra? Skoro ja teraz jestem w Strefie! I po co mi długie włosy? Ta cała Shen May to jakieś nieporozumienie, jak ktoś mógł pomyśleć, że to ja! Hańba! Nie mazgaj się już! Ja mam ważny komunikat, idę do tego jełopa Ernesta, możesz mi towarzyszyć! Ale już nie gadaj o tych filmach, serialach i innych gniotach! Za mną!"

Tymczasem Ernest odpoczywa w swoich komnatach...


Dorobił się swojego Błazenka...


I nie wie, co go za chwilę czeka...


Ernest: "Ciiii Adi słyszysz? Takie miarowe stukanie, co to?"

(To Ada i jej fikuśne "czółenka"...)


Ada Wong: "Ernest ty koczkodanie!"


Ada Wong: "Przyszłam tu, aby ci oznajmić co następuje..."


Ada Wong: "Ale najpierw dokonam tu malutkiej zmiany!"


Ada Wong: "Dawaj tę dziadowatą koronę!"

Ernest: "Ej! Zostaw to!"


Ada Wong: "Tu ooo masz, to ci pasuje!"


Ada Wong: "A teraz uważaj, bo się nie będę powtarzać! Przejmuję całkowitą władzę w Strefie! Nie chcę słyszeć żadnych zastrzeżeń, zrozumiano? To koniec twoich marnych rządów!"


Ada Wong: "Masz tydzień na opuszczenie tego pokoju! Zombiarnia jest moja! Korona i wina zostają, ty i twoja Ruda Dziunia stąd znikacie!"

10 minut później:


Ernest: "Nikomu nie mów co tu zaszło! Bo cię wywalę z roboty!"

****

Więcej mieszkańców ma chrapkę na tron!


Joker: "Idę do Ernesta, czas go zastrzelić! Tron należy się mi!"

Laurel zastanawia się nad ucieczką w daleki świat...
Planuje coś w osobności po całych dniach!


Laurel: "Tak, tak zrobię, tylko skąd wziąć kombinerki i drut kolczasty?"

Jest u nas od jakiegoś czasu też Wiedźmin!!!!
Ale ciągle się nie może zaprezentować, bo sam sobie stój szyje!


Ja, Eibhlin w Strefie nic nie robię tak jak Ernest!
Faktycznie czas na zmiany!
Jakąś nowość!

😂

***

Wyrażone w tym poście opinie są całkowicie tylko moje, aczkolwiek naprawdę 98% fandomu RE ma identyczne poglądy! Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłam, po prostu nie godzę się na pewne bezpodstawne zmiany, które nie mają żadnego sensu!

Twórzmy nowe, zróżnicowane projekty, gdzie nie ma granic w doborze czegokolwiek!
Zostawmy stare, kilkudziesięcioletnie serie gier takimi jakie są!
Nie zmieniajmy tego co dobre!
I nie róbmy nic na siłę!

Ściskam Was wszystkich, mam nadzieję, że me narzekania Was rozbawiły!
A najnowsze sprawy Strefy - wstrząsnęły Wami do granic możliwości!

😎


wtorek, 27 lipca 2021

WAKACJE 2021

 "Jezioro ma Twój zapach i Twój smak..."


Amaury: "Eibhlin... Cholera... Naucz się stawiać figurki na ziemi! Nażarłem się piachu! TFU!!"

Tak było 😎😁😂
Amaury ustawiony na plaży przywalił ryjkiem z impetem w piach...
Nie mam nic na usprawiedliwienie!!!

Wyjechałam nad jezioro, te same, jak co roku...
Odpocząć...
Zabrałam ze sobą najbardziej marudzącego lalka...
(Tak sobie na złość, żeby nie było za lukierkowo!)

Amaury: "Nie... nigdzie nie idę, za gorąco!"

2 godziny później...


Amaury: "Nie, na plażę też nie idę, nie umiem pływać..."


Amaury: "Woda za zimna brrrr..."


Amaury: "Brzydko tu... Pusto, cicho... Fuj!"


Anaury: "Zimno mi w kolana!"

(Z tyłu wyspa w kształcie głowy krokodyla, a całe jezioro z lotu ptaka wygląda jak delfinek!)


Moment po upadku.... Ups!


Amaury: "Nosisz mnie na rękach i w torbie, że aż mnie nogi bolą, idę odpocząć trochę!"


Amaury: "Nie, tu nie chcę poleżeć, chcę gdzieś do cienia..."

(Przez dużą temperaturę poluzowała się szyja i gdy wzięłam Amaury'ego z tego pnia... Głowa odpadła i sturlała się w kierunku tej choinki, zatrzymując się tuż nad uskokiem, takim pionowo w dół!
Zawał, niedowierzanie, omdlenie - na szczęście nie musiałam rzucać się w te chaszcze! Główka się zatrzymała nad przepaścią!)

😂


Amaury: "No... ewentualnie, tu mogę poleżeć!"

2 minuty później...


Amaury: "DŁUGO TU TAK MAM LEŻEĆ DO CHOLERY?"


Amaury: "Idę sobie..."


Amaury: "Zmuszę ją do natychmiastowego powrotu do Strefy!"

Udało mi się go zająć lekturą... Na trochę...


Amaury: "Co Ty mi dajesz do oglądania Eibhlin! Lecz się kobito!"

(Czy tylko ja uważam, że "Bestiariusz Słowiański" to idealna lektura na wakacje? Uwielbiam i polecam!)

😎

Udobruchałam go wieczornym meczykiem...


Amaury: "Co??? Polacy przegrali?"

Na chwilę ...


Amaury: "Zabiję się jak Włosi zostaną Mistrzami Europy!"

Kolejne dni nie były łatwiejsze!

Podczas jednej z wypraw Dziwny Stworek wlazł niepostrzeżenie do mojej torebki!


Amaury był nim zachwycony!


Amaury: "Nie bój się, będę cię karmił, kąpał, przytulał... I zabiorę cię do Strefy! Ernest na pewno się zgodzi, żebym cię mógł sobie zostawić!"


Amaury: "Co leje? Błyska? Wieje? Wyjeżdżamy!!!"


Na szczęście w walizce był płaszcz przeciwdeszczowy Ernesta z 2014 roku!


Amaury: "Eibhlin masz minutę, aby się spakować! Znikamy stąd!"

Oczywiście nie wyjechaliśmy, Amaury musiał uznać moją wyższość...

Nie wyjechaliśmy też mimo takich alertów:


Nie ma to jak przebywać na uboczu, metr od gęstego lasu i dostać taki sms!

😂

Jak co roku wyjeżdżam z rodziną w to samo ustronne miejsce.
Jezioro, las, cisza...
W około baranki, kozy, kury, pawie, alpaki, papugi czy konie...
Jak się to wszystko budzi o 5:00 nad ranem (Kogut o 7:00!!!), to przy kawie, na tarasie słychać tylko:

Meeeeee
Beeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Ihahhaaa (kuń!)
Meeeeeeeeeeeeheheeeeee (mały baranek!)

Aż się chce żyć!
A potem wraca rzeczywistość!

Niestety jest taka grupa "turystów bez mózgu", ktoś karmił na własną rękę egzotyczną odmianę malutkich koziczek i... jedną trzeba było uśpić...
Śliczny, malutki Emilek!
Zwierzę się męczyło 2 dni...
Właściciele i weterynarz ratowali jak mogli...
Nie udało się...

😥

Nawet w tak urokliwym miejscu trafia się na Idiotów...
Wiedzących lepiej, bawiących się na całego, pozwalających swoim dzieciom karmić zwierzątka czym tam popadnie... Chrupki, paluszki czy inne gówno! Jest radocha i ubaw, tylko to się liczy! Za to przecież płacą, to im się wszystko należy!
Nie pomagają tabliczki: "Prosimy nie karmić zwierząt!"

Nie ma się słów, aby coś takiego opisać...
Nieme łzy...

A będzie coraz gorzej.
Ludzie zrobili się chciwi, bardziej chamscy, wszystko już się wymsknęło spod jakiejkolwiek kontroli.
Najsłabsi zawsze będą cierpieć...
I czasem nie można temu zaradzić, choćby nie wiem co...

😞

Na poprawienie morali...
Tak się świetnie bawił mój brzydalek
Klemens 
Musiałam go gonić po łąkach!


A tak wygląda alpaka, po wizycie u fryzjera i taplaniu się w baseniku, no i po wykulaniu się w piachu... 
Zawołacie i taka piękność obdarzy was łaskawie spojrzeniem... 


💖💖💖💖

Do Strefy przywędrował biały wilk...


Właśnie pracuję nad jego wizerunkiem...

Absolutny hit - jeśli chodzi o moją wishlistę!
(Ba! Nawet go nie zdążyłam wpisać, bo wydawał mi się absolutnie poza zasięgiem! A tu niespodzianka!)

Do pełni szczęścia brakuje mi już tylko Dona Johnsona w skali 1/6!
Ale wszystko w swoim czasie!

😁😁😁😁😁😁😁😁

Mam nadzieję, że Wy wypoczywacie także, gdzieś tam w Polsce lub nie!

Życzę Wam wszystkim spokoju, radochy, odpoczynku, wymarzonej pogody, zdrówka i najważniejsze:

MĄDRYCH LUDZI WOKÓŁ!

😉

Pozdrawiam!